|
Cyna po lutowaniu tj. punkt polutowany powinien się błyszczeć, jeżeli jest matowy, to jedno z powyższych. Za niska temperatura będzie skutkowała koniecznością dłuższego grzania, grot się jak by klei do punktu, po przyłożeniu cyna nie rozpływa się od razu (poniżej ok 1sekudny przy małych polach lutowniczych). Ważny jest też czysty grot (polecam temat lutujemy co się da), przegrzana cyna z wypaloną kalafonią właśnie najczęściej robi takie szpilki, nie rozpływa się, tylko jak by ciągnie się za grotem. Wtedy wystarczy zwilżyć grot kawałkiem topnika, albo ostatecznie kalafonii.
Autor postu otrzymał pochwałę
|