Drogi Mirku. Nie zrozumieliśmy się, więc opiszę bardziej. Jako serce mojego układu jest Atmega 328. Do jednej z nóżek podłączyłem diode led. Napisałem program, który działa dobrze, gdyż jak podłączyłem mikroprocesor przez przejściówkę z RS232-TTL wszystko działa. W putty jest komunikat
działam!!! oraz po napisaniu polecenia zapalam i gaszę diodę led. Sytuacja zmienia się, gdy zamieniam przejściówkę na ABT-AIR. Działo sie jak wyżej opisywałem. Oto część kodu:
Kod:
]int main(void){
DDRB |= LED;
USART_Init(__UBRR);
register_uart_str_rx_event_callback( analizuj_dane_rs232 );
sei();
// uart_puts("asd \r\n");
while(1){
UART_RX_STR_EVENT(uart_buf);
uart_puts("dzialam!!! \r\n");
_delay_ms(1000); // UŻYTY TYLKO DLA CELÓW EDUKACYJNYCH
}
}
W tak napisanym kodzie procesor zachowuje się jak opisywałem, ale jak zakomentuję linię w pętli głównej programu, a odkomentuję w
int main(void) to podczas naciśnięcia resetu w Atmedze w Putty jest krótki napis
asd. Już bardziej prościej nie można wytłumaczyć.
PS. Mój układ działa nie na tzw pajączka, tylko na lutowanej płytce prototypowej. Gwarantuje połączenia.
Proszę poprawić kod w poście zgodnie z ..... topic7402.html --- SunRiverPrzepraszam, poprawiłem!!!