Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki

KURS HOME ASSISTANT

Chcesz zautomatyzować swój dom bez skomplikowanego kodowania?
Zastanawiasz się nad wyborem sprzętu, oprogramowania i aplikacji?
Od czego zacząć przygodę z HA w 2025? Co będzie najlepsze na start?

Nasz kurs Home Assistant nauczy Cię krok po kroku, jak łatwo zautomatyzować swój dom i oszczędzić na rachunkach za prąd i ogrzewanie. Bez chmur, bez zbędnych abonamentów. Twoja przygoda z Home Assistant zaczyna się tutaj!

↓↓↓

    Szanujemy Twoją prywatność. Możesz wypisać się w dowolnym momencie.




    Teraz jest 4 kwi 2025, o 00:39


    Strefa czasowa: UTC + 1





    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona
    Autor Wiadomość
    PostNapisane: 7 sty 2016, o 20:38 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    W związku z problemem "dziur w wydrukach" o których pisałem wcześniej, wpadłem na pomysł, by nakładać na siebie 2 wydruki. Mało prawdopodobne że dziury pojawią się 2 raz w tym samym miejscu. Jednak ze względu na małą przeźroczystość kalki przerzuciłem się na folię. Teraz już płytki są bez zarzutu.

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 24 sty 2016, o 12:56 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Moje nowe płytki, już kiedyś wykonywałem je tylko na cieńszym laminacie.

    Obrazek

    Obrazek

    Obrazek

    Obrazek

    Są jeszcze niedoskonałości jak wtrącenia kurzu pod soldermaską, ale w warunkach domowych tego się chyba nie uniknie.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 24 sty 2016, o 14:24 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 11 mar 2014
    Posty: 1475
    Pomógł: 167

    Przy takiej jakości to możesz już otwierać fabrykę dla prototypowych płytek :) Sam bym już bez większego zastanawiania skorzystał z usług.

    --
    Pozdrawiam,
    Robert



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 24 sty 2016, o 14:49 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    Śliczne.
    Otwory wykonujesz na frezarce CNC ? Inaczej nie widzę możliwości takiej dokładności.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 24 sty 2016, o 15:44 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    krzysssztof napisał(a):
    Otwory wykonujesz na frezarce CNC ?


    Nie, mam zestaw od proxxona do precyzyjnych prac.

    Obrazek

    Nie mam możliwości metalizacji w warunkach domowo-warsztatowych, więc projektując pcb wszystkie przelotki umieszczam poza obrysem układów. Robię otwór wiertłem 0,35mm (najmniejsze jakie używam) i wstawiam obustronnie lutowaną przelotkę srebrzanką 0,3mm. Nie jest to profesjonalne wykonanie ale właściwie spełnia swoje zadanie.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 24 sty 2016, o 23:15 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    Płytki wręcz idealne. Mam pytanie co do zestawu precyzyjnego Proxona. Jestem w trakcie kompletowania, aktualnie mam samą wiertareczkę, z której jestem bardzo zadowolony. Wiercę ręcznie wiertłem z węglika, niestety z centralnością otworów mam czasami lekkie chybienie, dlatego koniecznie muszę kupić jeszcze conajmniej statyw. Oglądałem w sklepie MB 140/S czyli ten co Ty masz, i mam trochę wątpliwości co do jego "precyzyjności" i ogólnie jakoś tak ciężko chodził jak na sprzęt z kategorii mikronarzędzi. Czy możesz śmiało polecić ten statyw, czy może jednak lepiej zainwestować w Proxxon MB 200?

    No i czy bez tego stołu z korbami się nie da, czy jednak lepiej go mieć.

    Jak przytwierdzasz do niego płytkę i co podkładasz pod spód, by nie wiercić stołu?

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 25 sty 2016, o 17:56 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Nie miałem styczności z MB200, jakiś czas temu kupiłem MB 140/S i tylko na nim pracuję. Precyzyjność bardzo dobra w przeciwieństwie do rozwiązania dremela. Dremel jak pociągam za dźwignie to w najpierw delikatnie odchyla wiertarkę od osi, przy zwalnianiu dźwigni w pierwszej kolejności wiertarka wraca do osi potem podnosi się. Nie są to duże odchyłki, jednak dla węglika 0,35 mm niezbyt bezpieczne. W statywie MB 140/S oś pionowa nie jest ułożyskowana, obawiam się że z czasem wytrze się i dostanie luzów.

    Stół krzyżowy to mój ostatni nabytek, wcześniej bez niego pracowałem. Wierciłem na zaślepce od rury kanalizacyjnej otworem do góry, tak by pod płytką była wolna przestrzeń. Da się tak pracować jednak na precyzję nie licz. Przy 20 tyś rpm cały zestaw jednak wibruje wskutek czego płytka jakby pływała pod wiertłem. Więc ustawiając w jednej osi odchyliłem się by rzucić okiem czy na boki jest dobrze, a płytka odjechała. Można mocniej docisnąć by przytrzymać płytkę, ale po kilku minutach ręka ręka zaczyna boleć. Tu na stole krzyżowym tego problemu nie mam. Wadą jest że dłużej trwa taka precyzyjna zabawa.

    Mocowanie pcb do stołu wygląda tak

    ObrazekObrazekObrazek

    Motylki i drewniane klocki nie są integralną częścią z zestawu proxxona, dołożyłem je. Może nie jest to profesjonalny uchwyt ale wszystko dobrze się trzyma. Dorobiłem też oświetlenie ledowe oświetlające pole pracy.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 25 sty 2016, o 19:45 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 24 sty 2012
    Posty: 1469
    Pomógł: 56

    Fajnie to zrobiłeś.

    _________________
    Jestem początkujący i moje porady mogą być błędne



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 26 sty 2016, o 10:03 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    Marcin w! No właśnie, ten mechanizm z MB140 wydaje się być taki prymitywny, a do tego ta wiecznie opadająca wajcha uchwytu wiertarki, ale skoro daje radę to może nie warto dopłacać do MB200. Fajnie rozwiązałeś oświetlenie.

    Piszesz, że bez stołu zdarzało się nie trafić zbyt precyzyjnie. Zastanawiam się więc czy jest sens kupować sam statyw. Spójrz na zdjęcie płytki którą wierciłem z ręki i napisz czy ze statywem ale bez stołu wyszłoby to lepiej. Ta płytka była wiercona jeszcze chińską wiertarką za 20zł i wiertłami "zwykłymi" w sensie nie węglik.

    Obrazek

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 26 sty 2016, o 17:36 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Radziu napisał(a):
    Spójrz na zdjęcie płytki którą wierciłem z ręki i napisz czy ze statywem ale bez stołu wyszłoby to lepiej

    To zależy jak się przyłożysz. Z zestawem który posiadam jak dobrze postarasz się to masz efekty jak z spod maszyny cnc. Bez stołu u mnie płytka zbyt pływała, prawidłowe ustawienie osi wiercenia wymaga spojrzenia z dwóch stron a tu przy odchyleniu się płytka uciekała mi.

    Wszystko zależy co chcesz osiągnąć i ile możesz zainwestować.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 16:14 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Płytka powiercona, efekty jak niżej

    Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

    Najmniejsze otwory wiercone wiertłem 0,35mm, trochę niecentrycznie ale i tak nie wychodzą poza pole lutownicze. Zaczynałem od nich, i gołym okiem wierciłem, dopiero później wspomogłem się lupą nagłowną. Mogłem od razu z lupą wiercić, mogłoby być dokładniej.

    W jednym ze skrajnych otworów na wyprowadzeniach portów (zdj 1 i 2, prawa listwa, wewnętrzny pin) płytka poluzowała mi się w uchwycie, dlatego też ten otwór odbiega od osi. Ale nie jest poza polem lutowniczym.

    Mimo tych niedogodności i tak płytka wykonana w warunkach domowych jest do zaakceptowania.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 16:22 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    Ledwo, ledwo - ale powiedzmy, że do zaakceptowania ;)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 16:35 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    Marcin W, jakiej szerokości są te ścieżki odchodzące od mikrokontrolera?

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 17:05 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Radziu napisał(a):
    Marcin W, jakiej szerokości są te ścieżki odchodzące od mikrokontrolera?


    10 mils. Celowo zrobiłem tak cienkie by sprawdzić granicę wykonywalności. Widzę że jeszcze jej nie osiągnąłem, można jeszcze zejść niżej. Ale taka grubość powinna być wystarczająca równie w przypadku płytki pod np stm32 jest, gdzie obudowa w jakiej siedzi scalak to LQFP.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 17:38 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 12 maja 2014
    Posty: 1089
    Pomógł: 34

    Cytuj:
    Mimo tych niedogodności i tak płytka wykonana w warunkach domowych jest do zaakceptowania.


    Plytka naprawde baardzo do zakceptowania :)

    mozliwe ze przegapilem ta czesc watku ale czego uzywasz do soldermaski ?

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 17:48 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Farba petersa.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 17:55 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    Też używam farby Peters, ale nie wychodzi mi tak ładnie - pomijając czasami nierówne nałożenie, to powstaje u mnie sporo mikropęknięć, takich "pajączków".

    Gratuluję efektów :)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 18:28 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    krzysssztof napisał(a):
    Też używam farby Peters, ale nie wychodzi mi tak ładnie - pomijając czasami nierówne nałożenie, to powstaje u mnie sporo mikropęknięć, takich "pajączków".

    Długi czas też walczyłem by uzyskać takie efekty. Sprzedawca zaleca sito z siatką 56T o ile dobrze pamiętam, zamówiłem sobie takie sito, dodatkowo na próbę wziąłem mniejszą ramkę z siatką 47T. I to właśnie na niej takie dobre efekty mi wychodzą. Na cieńszych siatkach maska wychodzi taka jakby bledsza, wyblaknięta. A tu minimalnie grubsza warstwa, minimalnie większe zużycie farby, a efekty doskonałe.

    Mikropęknięcia - ciężko powiedzieć, może za krótki czas podsuszania ? Ja po nałożeniu suszę w temperaturze pokojowej co najmniej godzinę, potem kolejną godzinę w temperaturze 69-72 stopnie, z tym że zachowuję łagodne i powolne rozgrzewanie do tej temperatury. Nawet chyba było w jednym z poradników opisany taki efekt, zbyt szybkie suszenie.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 19:03 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    Jeśli będę miał kiedyś dostatecznie dużo cierpliwości, to chętnie przetestuję wydłużone podsuszanie :)

    Jak do tej pory, zaraz po nałożeniu wkładałem do 30-40 stopni i po chwili na 70 stopni. To może być błąd.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 30 sty 2016, o 19:31 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    To wygląda na źródło problemu, mokrą warstwę zaczynasz podgrzewać, wskutek czego na powierzchni tworzy się "kożuch" zastygłej warstwy blokujący dalsze odparowywanie rozpuszczalnika, a potem pęka w czasie dalszego suszenia. U mnie po godzinie suszenia w temperaturze pokojowej soldermaska jest kompletnie wysuszona.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 31 sty 2016, o 10:45 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 19 kwi 2014
    Posty: 438
    Lokalizacja: Zambrów
    Pomógł: 22

    A masz do tego suszenia jakiś piecyk specjalny? czy w piekarniku?

    Czym tak ładnie cynujesz pola?

    _________________
    .



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 1 lut 2016, o 17:15 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Cytuj:
    A masz do tego suszenia jakiś piecyk specjalny? czy w piekarniku?

    Mały piekarnik elektryczny kupiony w przecenie w mediamarket. W przyszłości pomyślę nad mikroprocesorową regulacją temperatury, póki co rozgrzewam piec uważnie kontrolując temperaturę, jak osiągnie zadaną wartość co chwila spoglądam na wskazania miernika temperatury i w razie konieczności ręcznie koryguję.

    Cynowanie wykonałem we wrzątku stopem lichtenberga.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 15 lut 2016, o 19:28 
    Offline
    Nowy

    Dołączył(a): 26 sie 2013
    Posty: 3
    Pomógł: 0

    Witam:)
    Postanowiłem przejść z metody żelazkowej na metodę fotochemiczną. Po przeczytaniu całego tego tematu oraz kilkudziesięciu innych oraz zgromadzeniu potrzebnej aparatury chciałem wypróbować tą metodę. Postaram się opisać wszystko po kolei łącznie z kilkoma pytaniami które mi się nasunęły czytając poradniki jednocześnie prosząc doświadczonych użytkowników o odpowiedzi i porady by wszystko wyszło jak najlepiej.

    I APARATURA

    1. Naświetlarka:
    - zakupiłem lampę UV do utwardzania paznokci razem z 4 świetlówkami z możliwością ciągłego świecenia lub czasowego wyłącznika 120s:
    Obrazek
    W moim egzemplarzu jest możliwość wyjęcia całkowicie dolnej podstawki
    Obrazek
    więc nie muszę (na razie) modyfikować obudowy naświetlarki prócz usunięcia ze środka srebrnego odbłyśnika
    Obrazek
    oraz montażu tylko 2 górnych świetlówek UV z pominięciem 2 bocznych
    Obrazek
    - świetlówki UV powinny być w przedziale światła UV-A; moje mają długość fali 365 nm
    Obrazek

    2. Kalka:
    - z różnych opinii na temat tego czy lepiej używać folii czy kalki zdecydowałem się na kalkę techniczna firmy Canson o gramaturze 90g/m2
    Obrazek

    3. Laminat światłoczuły:
    - z wyczytanych informacji zdecydowałem się zakupić laminat firmy BUNGARD pozytywowy
    Obrazek

    4. Wywoływacz i wytrawiacz:
    - wywoływacz SENO-4007 ze względu na brak NAOH - bezpieczniej
    - wytrawiacz B327
    Obrazek

    5. Szybka do naświetlania
    - idąc za pomysłem jednego z forumowiczów (MikieMan) kupiłem dwie fotoramki 15x21 cm oraz spinacze biurowe
    Obrazek

    II OPIS METODY
    - testowy projekt mozaiki przygotowuję w EAGLE
    - drukuję mozaikę na kalce w kilku egzemmplarzach
    - projekt układam zadrukowaną częścią od strony miedzi na laminacie (przy świetle żółtym)
    - laminat z wydrukiem wkładam między antyramę a szybę i spinam z 4 stron spinaczami biurowymi by zapewnić mocny docisk
    - tak przygotowaną antyramę wkładam do naświetlarki w odległości ok 20 cm od świetlówek
    (PYT_1 - czy może mniejsza odległość? lub większa?).
    - czas naświetlania dobieram eksperymentalnie testując kilka płytek przy różnych czasach naświetlania; zakładam czasy 60s, 120s, 180s, 240s
    (PYT_2 - może ktoś ma podobną naświetlarkę - jaki czas polecacie przy zakładanej wyżej odległości ok 20 cm?)
    - po naświetleniu płytkę odstawiam do ciemnego miejsca na 30 min
    - po 30 min płytkę wywoływuje przez 30-40 sekund w rozpuszczonym SENO-4007 w temp pokojowej ok 20 st.C w proporcjach - no właśnie jakich?
    Na opakowaniu pisze że torebka 22g ma być rozpuszczona w 0.3l wody w temperaturze 50 st.C a używana przy 20 st.C
    (PYT_3 - czy podana proporcja jest właściwa? Wiele różnych można znaleźć i człowiek się gubi...).
    - po wywoływaniu bardzo dokładnie wypłukuję płytkę pod bieżącą letnią wodą przed włożeniem do wytrawiacza
    - trawię w rozpuszczonym B327 w proporcji 100g na 0.5l wody w temperaturze stałej ok 45-50 st.C dodatkowo zapewniając lekkie mieszanie roztworu podczas trawienia

    Czy cały mój tok rozumowania całego procesu jest poprawny? Proszę o porady jak i konstruktywną krytykę:P
    Z góry dziękuję wszystkim za jakąkolwiek okazaną pomoc:)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 15 lut 2016, o 21:23 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    Odpowiadając na pytania:

    1) odległość należy dobrać w zależności od wykorzystanych świetlówek - na tyle daleko, żeby cała płytka była równomiernie oświetlona. 20cm to raczej maksimum, można próbować zmniejszać.
    2) jeśli masz wydruk bardzo dobrej jakości (idealne zaczernienie) to możesz naświetlać nawet i godzinę. Natomiast jeśli wydruk jest nieco gorszy, to trzeba wybalansować na tyle dobrze, żeby naświetlić obszary do zmycia, a nie prześwietlić tych, które powinny pozostać zasłonięte. Ja naświetlam 4-5 minut z odległości prawie 20cm, lampami 4x15W.
    3) proporcja jest właściwa

    Podsumowując - wszystko masz ładnie rozpisane, ale i tak z pewnością będziesz potrzebował nieco prób na początku, aż osiągniesz zadowalające wyniki. Zaprojektuj malutką płytkę i poeksperymentuj z różnymi wariantami.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 15 lut 2016, o 23:10 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 16 mar 2014
    Posty: 745
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 32

    Witam Kolegę i ciesze się, że wyłowiłeś z wątku wiele ważnych informacji. Myślę, że będzie to pomocne dla początkujących osób w tej metodzie.
    Po tym dokładnym opisie nie podzieliłeś się tylko efektami swoich prób. Jak wychodzą Ci pierwsze płytki?

    _________________
    .



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 18 lut 2016, o 14:57 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    Mam dokładnie taką samą lampę. Zdemontowane odblaski, zamontowane tylko 2 górne świetlówki. Ja płytki włożone pomiędzy szybki kładę na blacie i nakrywam to lampą, tzn stawiam ją na tej samej powierzchni. Czas naświetlania 180-200sekund

    Żółte oświetlenie możesz sobie darować, można spokojnie użyć białych ledów nawet mocnych. Ja poprostu zapalam światło w łazience (żarówki LED).

    Roztwór seno według opisu. Możesz zastosować tańszy odpowiednik AGT-087, moim zdaniem niczym się nie różni od SENO.

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 19 lut 2016, o 17:33 
    Offline
    Nowy

    Dołączył(a): 30 cze 2015
    Posty: 13
    Pomógł: 1

    Z mojego doświadczenia dodam, że nie ma potrzeby czekania 30 min po naświetlaniu. Ja naświetlam 120 sec w maszynie do paznokci, potem wyjmuje płytkę, wkładam do pudełka i rozpuszczam wywoływacz. Potem od razu do wywoływacza na 30-40 sekund i gotowe.

    Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 19 lut 2016, o 17:48 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 06 maja 2014
    Posty: 415
    Lokalizacja: Kraków
    Pomógł: 26

    W sumie też zdarzało mi się bezpośrednio po naświetlaniu wrzucać do wywoływacza i było w porządku. Być może zależy to od rodzaju laminatu? A może to tylko mit.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 21 lut 2016, o 20:43 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 11 kwi 2014
    Posty: 196
    Lokalizacja: Sandomierz
    Pomógł: 0

    Co do druku klisz podzielcie się informacją na jakim sprzęcie drukujecie ?

    W domu mam HP LasetJet 2430, do klisz gdzie są elementy o dużym rastrze (typu goldpiny o rozstawie 2,54mm) wszystko ok, ale problem pojawia się przy druku klisz o znacznie większych szczegółach. Niedawno robiłem pcb dwustronną gdzie zastosowałem przelotki o otworze 0,4mm. I tu już pojawił się problem, wygląda na to że kalka nie jest idealnie prowadzona. Pierwsza i ostatnia klisza z arkusza A4 nie pokrywa się. otwory na jednej kliszy są przesunięte względem drugiej kliszy. Nie da się idealnie złożyć dwóch klisz tak by wszystko się pokrywało. Są to minimalne przesunięcia, jednak przy tak małych elementach otwór z jednej strony mocno wjeżdża na krawędź miedzi z drugiej strony tej przelotki. Klisza naświetlana w zakładzie poligraficznym z tego samego pliku co druk kliszy na kalce wychodzi idealnie. Więc to nie przesunięcia w PDF.

    W pracy również testowane na drukarkach tego typu, i również powstają takie przesunięcia. Klisza z zakładu poligraficznego idealna, a tu wydruk nie bardzo. Definitywnie to wskazuje na drukarkę i zniekształcenia powstające w czasie druku.

    Kiedyś jeden ze znajomych serwisujący drukarki zasugerował mi sprzęt Xerox Phaser 3500, jednak też nie jestem w 100% pewien czy ten sprzęt nie będzie pozbawiony tych wad z którymi borykam się obecnie.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 22 lut 2016, o 01:02 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 12 mar 2014
    Posty: 266
    Lokalizacja: Warszawa
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 2

    Marcin w, u mnie jest ten sam problem. Drukarka Brother DCP 7070DW. Ja drukuję po kilka sztuk i dobieram parę pasującą. Troche to marnotrawienie materiałów.

    Mam pytanie odnoście wydruku w zakładzie poligraficznym. W jakim formacie im zanosisz i właściwie o jaką usługę należy pytać? Może ktoś poleci jakiś zakład w Warszawie, który ogarnia ten temat.

    _________________
    Wysłane z Nokii 3310



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona

    Strefa czasowa: UTC + 1


    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


    Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
    Nie możesz odpowiadać w wątkach
    Nie możesz edytować swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz dodawać załączników

    Szukaj:
    Skocz do:  
    cron
    Sitemap
    Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
    phpBB SEO