jest fajna praktyka - jak ktoś Ci coś radzi a Ty nie rozumiesz zapytaj o to czego nie rozumiesz

Ty się czegoś dowiesz a pomagający Ci będzie miał jakiekolwiek podstawy do tego żeby wierzyć że czytasz ze zrozumieniem - a uwierz z tym czasem jest ciężko
czy Ty wiesz co robi każda z Twoich linijek kodu jedna po drugiej?
Jest fajna metoda której mnie uczono podczas przyswajania programowania :
"metoda gumowej kaczuszki" czyli tłumaczysz kaczuszce swój kod tak długo aż ona kiwnie głową że rozumie

chodzi o to że przy prostych programach można analizować każdą linijkę osobno i wtedy na pewno zrozumiesz gdzie masz błąd
mokrowskiego nie jest tak łatwo urazić całe szczęście

przynajmniej mam taką nadzieję...
ogólnie w momencie w którym była mowa o likwidacji zmiennych globalnych (o czym sam muszę doczytać) nie było jeszcze mowy o przerwaniu... I lepiej zrobisz jak narazie zrozumiesz kod bez przerwania - przerwanie to następny etap... na razie zrób to wszystko na delayach (to takie moje subiektywne zdanie) ja wyskoczyłem z tymi przerwaniami bo nie do końca zrozumiałem pierwszy post odpowiednio. Przerwania to nic strasznego ale najpierw ogarnij C samo w sobie a później walcz kolejno z możliwościami procka