Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki

KURS HOME ASSISTANT

Chcesz zautomatyzować swój dom bez skomplikowanego kodowania?
Zastanawiasz się nad wyborem sprzętu, oprogramowania i aplikacji?
Od czego zacząć przygodę z HA w 2025? Co będzie najlepsze na start?

Nasz kurs Home Assistant nauczy Cię krok po kroku, jak łatwo zautomatyzować swój dom i oszczędzić na rachunkach za prąd i ogrzewanie. Bez chmur, bez zbędnych abonamentów. Twoja przygoda z Home Assistant zaczyna się tutaj!

↓↓↓

    Szanujemy Twoją prywatność. Możesz wypisać się w dowolnym momencie.




    Teraz jest 3 kwi 2025, o 18:55


    Strefa czasowa: UTC + 1





    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
    Autor Wiadomość
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 02:13 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    Ostatnio gdy bawiłem się drutem miedzianym wymyśliłem sposób jak szybko i łatwo odlutować układ smd, nie wiem czy ja jestem pierwszy który to wymyślił ale takiego sposobu nie widziałem nigdzie na internecie chyba ze się mylę?
    Głownie chodziło mi o to aby nagrzać wszystkie nóżki układu w tym samym czasie bo zawsze jak jedna strona jest gorąca to się idzie do drugiej to tamta jest już zimna i tak w kolko dopóki nie zepsujemy układu albo go wreszcie odlutujemy.

    Wiec co jest potrzebne:

    *Drut miedziany dowolnej grubości nie za gruby ani za cienki tylko wymiarkowany tak aby nam pasował do nóżek układu.
    *Cyna.
    *Lutownica.
    *Obcęgi.
    *Pęseta przyda się do trzymania układu albo podnoszenia jak trzeba będzie.
    *kombinerki do trzymania gorącego drutu.

    1. Pierwsze co robimy to ściągamy izolacje z drutu miedzianego.
    2. Mierzymy ile drutu będzie potrzeba, to zależy od układu który chce się odlutować :)
    3. Wyginamy drut do takiego kształtu jak na zdjęciach ( ten kształt jest zrobiony pod dwustronny układ a pod czterostronny układ można się domyślić ale jak będę miał czas to wrzucę fotkę)
    4. Nakładamy troszkę cyny od spodu na obie nóżki czy w przypadku czterostronnego układu na cztery.
    5. Nakładamy nasz wygięty drut na układ tak aby te nóżki z cyna dotykały nóżek układu.
    6. Bierzemy lutownice przykładamy ja do górnego drutu, i grzejemy aż poczujemy ze nasz układ się swobodnie rusza ( Tylko nie grzać długo bo to potrwa chwilkę albo można sobie uszkodzić układ).
    7. Oczyszczamy pady na płytce i układzie używając lutownicy czy naszym innym sposobem.

    KONIEC

    UWAGA
    1. Nie podnosić gorącego drutu paluchami bo się można poparzyć tylko kombinerkami czy czymś innym.
    2. Nie biorę odpowiedzialności za nieumyślne używanie drutu :) Albo jak ktoś sobie zepsuje układ.




    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek



    Ostatnio edytowano 8 lut 2012, o 09:05 przez osa1313, łącznie edytowano 1 raz

    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 07:28 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    pomysł dość ciekawy :] ale na szczęście mam swoje PT-852 do takich celów :]

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 07:55 
    Offline
    Moderator
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 03 paź 2011
    Posty: 27366
    Lokalizacja: Szczecin
    Pomógł: 1043

    Tak się składa, że ja znam już dość dawno taki sposób i często go wykorzystuję. Uważam, że fajnie że go opisałeś bo wielu osobom, które nie mają takiego szczęścia jak kolega kierlan wyżej ;) ... bardzo się przyda. Nie mniej jednak ja np też mam stację z nadmuchem gorącego powietrza a i tak jakoś z przyzwyczajenia częściej używam właśnie tej metody do wylutowania scalaczków ;)

    _________________
    zapraszam na blog: http://www.mirekk36.blogspot.com (mój nick Skype: mirekk36 ) [ obejrzyj Kurs EAGLE ] [ mój kanał YT TV www.youtube.com/mirekk36 ]



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 09:04 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    Ja na razie mam tania lutownice ale w przyszłości planuje sobie kupić porządną stacje z nadmuchem gorącego powietrza zawsze się przyda.
    Ale sposób który podałem przyda się początkującym takim jak ja i innym, co go nie znają.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 10:18 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    mirekk36 napisał(a):
    Uważam, że fajnie że go opisałeś bo wielu osobom, które nie mają takiego szczęścia jak kolega kierlan wyżej ;) ... bardzo się przyda.


    Popieram :] Napewno komuś się przyda a i fajnie jakieś nowinki tego typu opisywać na forum :P

    osa1313 napisał(a):
    Ja na razie mam tania lutownice ale w przyszłości planuje sobie kupić porządną stacje z nadmuchem gorącego powietrza.


    Zwykła lutownica też jest bardzo ważna a i częściej jej używam niż hot aira :)

    Ja mam zd-98 za 50zł i jestem zadowolony :)

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 11:26 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 14 paź 2011
    Posty: 307
    Lokalizacja: Lbt
    Pomógł: 8

    Można jeszcze w ten sposób, że wyciągami pojedynczy drucik z jakiegoś przewodu(jak najcieńszy), przekładamy go pod nóżkami scalaka i później naprężamy każdą nóżkę podgrzewamy lutownicą. Nie wiem czy ktoś zrozumiał o co mi chodzi, ale tak też można :D

    _________________
    Ujemna delta to dopiero początek zabawy...



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 11:48 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    tu chodzi o to by jak najmniej i jak najkrócej grzać scalaka by go nie uszkodzić a podejrzewam ze grzejąc każdą nogę + drucikiem(bo tez się nagrzeje) będzie to trwało długawo niestety..

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 12:43 
    Offline
    Moderator
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 03 paź 2011
    Posty: 27366
    Lokalizacja: Szczecin
    Pomógł: 1043

    kierlan napisał(a):
    tu chodzi o to by jak najmniej i jak najkrócej grzać scalaka by go nie uszkodzić a podejrzewam ze grzejąc każdą nogę + drucikiem(bo tez się nagrzeje) będzie to trwało długawo niestety..


    Nie nie, potwierdzam, że to też jest dobra metoda - tyle że nie zawsze jest możliwość jej użycia ze względu np na duże upakowanie elementów SMD wokoło. A samo nagrzewanie scalaka jest tutaj właśnie najkrótsze z możliwych bo pojedynczą nóżkę bardzo krótko się przygrzewa - nawet krócej niż przy jej lutowaniu. ;) warto sobie i tą metodę przećwiczyć.

    _________________
    zapraszam na blog: http://www.mirekk36.blogspot.com (mój nick Skype: mirekk36 ) [ obejrzyj Kurs EAGLE ] [ mój kanał YT TV www.youtube.com/mirekk36 ]



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 17:25 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    miszczo napisał(a):
    Można jeszcze w ten sposób, że wyciągami pojedynczy drucik z jakiegoś przewodu(jak najcieńszy), przekładamy go pod nóżkami scalaka i później naprężamy każdą nóżkę podgrzewamy lutownicą. Nie wiem czy ktoś zrozumiał o co mi chodzi, ale tak też można :D



    Ta metoda tez mi wpadła do głowy kiedy odlutowałem atmega8 ale przegrzałem i urwałem jedna nóżkę wiec wymyśliłem ta metodę :)
    Jak wrócę z boksu to zrobię kształt na czterostronny układ np. Atmega8 TQFP taka jaka jest widoczna jednym ze zdjęć.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 8 lut 2012, o 23:14 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 25 gru 2011
    Posty: 204
    Lokalizacja: Boguchwała
    Pomógł: 3

    Podam swoją metodę do wylutowywania z płytki układów SMD np. układ AT89c4051 obudowa 20S-SOIC. Nakładam suche granulki kalafoni na rząd nóżek układu (10 nóżek) , chwytam osiowo pensetą scalaka, grzeję lutownicą Weller temp. 450 przesuwając grot lutownicy wzdłuż pinów, powstaje kąmpiel tych pinów w temperaturze, jednocześnie podnoszę scalaka na stronę przeciwną. Powiem, że nie uszkodziłem tym sposobem ani jednego scalaka, ani ścieżek na płytce. Używałem też lutownicy transformatorowej 90 W, działa szybciej. Można tu użyć dźwigni (śrubokręta) zamiast pensety . Nie próbowałem tym moim sposobem odciągać od płytki układów w obudowie TQFP. Ale możesz popróbować, zrób kąpiel termiczną w kalafoni w obwodzie scalaka na płytce. Taki zabieg ma skutki, że płytka wygląda jak by ją ktoś ...., ale można ją wymyć denaturatem i będzie taka jak była.
    Nie dopuszczaj do przegrzania punktowego, bo może dojść do odparzenia ścieżek, lub uszkodzenia układu ;)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 00:45 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 15 gru 2011
    Posty: 110
    Lokalizacja: Dolnyśląsk
    Pomógł: 0

    A jakim grotem to robiłeś ? Nożowy jest moim zdaniem jednym z lepszych. Ja proponuje temperaturę z 420 max. chyba że w około duże obszary masy które pochłaniają Ciepło. Weller dobra stacja lutownicza. W pracy używaliśmy 450 stopni ale jak chcieliśmy specjalnie skatować płytkę jakąś.

    Co do czyszczenia płytek z kalafonii czy fluxu to dobry jest środek o nazwie 'contact' czy jakoś tak. Są odmiany do np zaśniedziałych styków.(gold)

    Co do wlutowania okładów smd to ja lubię jeździć ferrari niż w betonowych bucikach biegać. Znaczy Hot air :) szybko łatwo i przyjemnie.



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 09:00 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    DidekxD napisał(a):
    Co do wlutowania okładów smd to ja lubię jeździć ferrari niż w betonowych bucikach biegać. Znaczy Hot air :) szybko łatwo i przyjemnie.



    Tak tylko ze nie każdy posiadam hot air :)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 11:10 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 04 paź 2011
    Posty: 8615
    Pomógł: 338

    Ja też wolę HotAIREM to robić , zresztą PT852 aż taka droga nie jest , a są i małe dla amatorów odpowiednie.

    a tak swoją drogą to można sobie poradzić nawet opalarką -- w pracy czesto demontowalićmy chipsety z graf właśnie opalarką 3s podgrzewania i układzik spada , pcb bez uszkodzeń

    _________________
    Zbuduj swój system [url=https://helion.pl/ksiazki/w-labiryncie-iot-budowanie-urzadzen-z-wykorzystaniem-ukladow-esp8266-i-esp32-andrzej-gromczynski,wlablo.htm#format/d]IOT[/url]



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 11:28 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    Była już mowa o hotair, ale sposób miał być tani i prosty a zarazem ciekawy czyli demontaż na własną rękę w domowych warunkach :]

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 17:35 
    Offline
    Użytkownik

    Dołączył(a): 04 paź 2011
    Posty: 8615
    Pomógł: 338

    No to masz opalarkę :) Tania , zwykle jest w domu i daje rade

    _________________
    Zbuduj swój system [url=https://helion.pl/ksiazki/w-labiryncie-iot-budowanie-urzadzen-z-wykorzystaniem-ukladow-esp8266-i-esp32-andrzej-gromczynski,wlablo.htm#format/d]IOT[/url]



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 17:38 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 15 gru 2011
    Posty: 110
    Lokalizacja: Dolnyśląsk
    Pomógł: 0

    Tak potwierdzam słowa kolegi SunRivera :D Opalara to cudo i pięknie stawia się nią procki na kulkach (BGA) no i tania :D a dla upartego można by powyginać blachę i końcówki sobie porobić xP



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 17:40 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    SunRiver napisał(a):
    No to masz opalarkę :) Tania , zwykle jest w domu i daje rade


    Opalarkę zazwyczaj ktoś mam w domu a taki hot air to już inna bajka :) A widziałem na youtube jak taka opalarka odlutowuje i muszę przyznać ze super :D



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 17:43 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    SunRiver napisał(a):
    No to masz opalarkę :) Tania , zwykle jest w domu i daje rade


    Ja to mam hota więc opalarki nie potrzebuję hehe

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:23 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 15 gru 2011
    Posty: 110
    Lokalizacja: Dolnyśląsk
    Pomógł: 0

    My na serwisie czasem woleliśmy opalarką działać niż hotem. Większy obszar nagrzewa i płytka się nie wygina tak. Co jest bardzo ważne jak się stawia coś na kulkach. Albo przy wymianie tunerów telewizyjnych czy innego dużego tałatajstwa. Chwila moment i plum samo wyskakuje :)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:31 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    wiesz nie sądzę żeby osoba która się uczy i wylutowywuje sobie proca w tqfp32 techniką domową stawiała układy BGA :) zresztą dosyć dlugawo w tym siedzę i też nie zamierzam :P

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:43 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    Osoby początkujące tak jak ja szukają najtańszego, najłatwiejszego i najszybszego sposobu aby odlutować układ ja np sobie kupie hot air dopiero w Polsce bo tutaj drogie są około 1000zl za takiego co ja w Polsce dam 400 - 550zl wiec wymyśliłem taki sposób :D Ale jak pan Mirek pisał ze taki sposób już używał to nie bylem pierwszy :(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:46 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    Polecam PT-852 tania i solidna :) Kompresor ładnie pompuje szybko się nagrzewa najlepiej z tej strony zamówić :P http://www.hotair.pl/

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:49 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 15 gru 2011
    Posty: 110
    Lokalizacja: Dolnyśląsk
    Pomógł: 0

    BGA nic trudnego wystarczy parę razy popróbować i obrać sobie odpowiednią techniką więc osobiście polecam spróbować każdemu kto jeszcze tego nie robił a ma okazje :) zawsze to jakieś ciekawe doświadczenie a jak jeszcze mamy sąsiadka do rebalingu to już w ogóle kosmos :)


    A ja polecę urządzenia które mają w jednej obudowie i stacje lutowniczą i hota :) dla nowicjuszy i do domowych podbojów wystarcza :) można kupić takie cuda za około 400zł



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 18:57 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 24 paź 2011
    Posty: 580
    Lokalizacja: Warszawa
    Pomógł: 0

    Pewno kolega miał na myśli PT-968 :] Też o niej myślałem lecz mam swoje ZD-98 za całe 50zł i PT 852 dużo tańsze od takiego kombajnu mi starcza. Do tego dodam, że gdyby uległ uszkodzeniu taki 968 to zostajemy unieruchomieni bo nie mamy obydwu lutownic. A tak gdy jedna ulegnie awarii zawsze jest druga :P

    _________________
    sig off ;(



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lut 2012, o 19:02 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 04 lut 2012
    Posty: 778
    Pomógł: 9

    Sam rozmyślam nad kupnem stacji lutowniczej razem z hot air bo w czasie awarii mam zwykła lutownice za 50zl tylko bez ustawiania temp. A taki hot air zawsze się przyda nawet nim można przylutować od biedy :)



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lip 2012, o 10:53 
    Offline
    Użytkownik
    Avatar użytkownika

    Dołączył(a): 25 maja 2012
    Posty: 296
    Lokalizacja: Chebzie Dolne
    Zbananowany użytkownik

    Pomógł: 6

    W takim razie i ja mam swój sposób na takie wylutowanie układów.
    1. Najpierw smaruję układzik (nóżki, pady) pastą lutowniczą
    2. Przykładam tasiemkę miedzianą to rozlutowania
    3. Zbieram cynę z wszystkich padów
    4. Gorącym powietrzem delikatnie

    I układzik odchodzi jak ta lala:)

    Pozdrawiam
    Arek

    _________________
    Inspekcja TV kanalizacji
    Programowanie



    Góra
     Zobacz profil  
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    PostNapisane: 9 lip 2012, o 12:16 

    Pomógł: 0

    Dobry patent. Sam stosowałem zbliżony, z tym, że wyginałem odpowiednio grot do Pistoletówki, a dawniej, załatwiałem kawałek miedzi, albo aluminium i pilnik w dłoń. Potem wiercenie dziurki na włożenie specjalnie spreparowanego gwintowanego grota do mojej sowieckiej lutownicy i jazda.
    Kiedyś wystrugałem klocek z 18 dziurkami 0.8mm. Dzięki niemu mogłem rozbierać w ilościach hurtowych stare płyty z central simensa. Ależ w nich było CMOsów i TTLeli.



    Góra
      
    cytowanie selektywne  Cytuj  
    Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 

    Strefa czasowa: UTC + 1


    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


    Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
    Nie możesz odpowiadać w wątkach
    Nie możesz edytować swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz dodawać załączników

    Szukaj:
    Skocz do:  
    Sitemap
    Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
    phpBB SEO