Co do kondensatorka to ja wtrącę 3 grosze...
Wiedząc że wzór na prąd kondensatora wynosi Ik = Ck*(dUk/dt) oraz zakładając że pobór prądu z niego będzie liniowy, otrzymujemy:
dt = Ck*(dUk/Ik)
Przyjmijmy że w układzie zastosowaliśmy kondensator o pojemności 1F na napięcie 5,5V. Naładowaliśmy go do 4,5V bo był zasilany przez diodę i oddaje do naszego RTC ciągle 300uA prądu. Przyjmijmy ze zegar przestaje działać przy 2,5V, zatem zmiana napięcia na kondensatorze od momentu wyłączenia zasilania do wyłączenia zegara będzie wynosić 2V.
w zwiazku z tym otrzymujemy:
dt = 1F * (2V/300uA) = 1*(2/0.0003) = 6666,7 sekundy co daje 1,86 godziny, czyli 1 h i 52 minuty.
Znając życie ten czas będzie dłuższy bo ze spadkiem napięcia pobór prądu się zmniejsza. Dlatego też warto takie kondensatorki stosować wtedy, z reszttą układ będzie wtedy w trybie standby więc będzie łykał o połowe mniej prądu czyli czas podtrzymania wydłuży się dwukrotnie. Dlaczego warto stosować taki kondek? Bo nie musimy przejmować się baterią...
Cena tez nie jest jakaś zabójcza:
http://www.tme.eu/pl/details/buc-1f/sup ... 4ab2dd3548------------------------ [ Dodano po: 7 minutach ]Ech, gapa ze mnie. Wziałem pod uwagę nie ten prąd co potrzeba. W nocie jest coś takiego:

Zatem jeżeli prąd potrzymania jest mniejszy od zakładanego o 100 razy to czas potrzymania wydłuży się 100 razy. Czyli będzie wynosił 200h czyli ponad 8 dni.
Myślę że warto
