squeez Dziękuję za odpowiedź. Wstyd się przyznać, ale nie. W sumie, stwierdziłem, że skoro dochodzi do wysłania przez MASTERa polecenia ROM SEARCH, to MASTER musi odczytywać "0" z mojego SLAVE, ponieważ musiał zobaczyć impuls "obecności"

Coraz mniej to rozumiem. Dlaczego nie łapie bitów?
Oba procki narazie podłączone są do jednej płytki stykowej. Także nie ma problemu z odległością czy tym podobnymi kwestiami. PULL-UP to klasyczne 4,7K.
Czyli tak naprawdę schemat "C", tylko jaki rezystor dać? Czy mam policzyć prąd dla PULL-UP'a i przyjąć taki prąd Ice i wtedy odpowiedni prąd dla bazy?
Jest jeszcze motyw taki, że PIN, którym podłączam się do 1Wire to INT0, przerwania na oba zbocza. Zbocze opadające zeruje timerek a zbocze narastające sprawdza ile upłynęło czasu (ile trwał impuls). Jeśli czas trwania impulsu oznacza RESET PULSE od mastera, zaczyna się cała obsługa w moim SLAVE.
W nocie katalogowej jest napisane, że jeśli mam włączone przerwania INT0, to zmiana stanu generuje przerwanie nawet jeśli PIN pracuje jako OUT. Może tu jest pies pogrzebany? To znaczy po zdiagnozowaniu RESET PULSE wyłączyć przerwania INT0 tak aby pin powrócił pod kontrolę systemu IO a nie kontrolera przerwań, może mi się tylko wydaje, że ustawiam PIN na wyjście a tak naprawdę cały czas jest wejściem bo kontroler przerwań go skanuje?
Może ktoś rozwiać ten dylemat (ja niestety dopiero po 20 będę mógł fizycznie powrócić do swojego układu i empirycznie się przekonać)...
Jeszcze jedno. Czasy w masterze i slave wydłużyłem do maksimum, podejrzewając na początku, ze może SLAVE nie nadąża

Nic się nie zmieniło, gdy wepnę w miejsce swojego SLAVE (odłączając go od magistrali) termometr DS18B20, wszystko działa jak należy
