Witam!
Od rana próbuję zrozumieć jak odczytać temperaturę z termopary. Znalazłem w internecie schemat połączeń LM358 i termopary typu K. Schemat, o którym mowa jest pokazany np. w tym wątku:
topic13935.html Dużo bardzo podobnych schematów znajduje się w internecie.
Aby problem lepiej zobrazować postanowiłem narysować schemat.

Bez podłączonego rezystora R3 i przykładając miernik do punktów T+ i T- na w/w schemacie otrzymuję 0V. Na wyjściu wzmacniacza operacyjnego również mam 0V - wzmocnienie 0 nadal daje nam 0

Dodając do w/w schematu rezystor R3 w punktach T+ i T- otrzymuję napięcie 1.3mV, nagrzewając termopare palcem napięcie te rośnie do 1.7mV i na wyjściu LM358 uzyskuję napięcie od ok. 363mV do 500mV. W tym momencie jesteśmy już w stanie mierzyć temperaturę. Można jeszcze zwiększyć wzmocnienie, wymieniając rezystor R1 na np. 1M.
Zastanawiam się, dlaczego w schematach w internecie nie ma tego rezystora podciągającego (R3)? U mnie bez tego rezystora układ po prostu nie działa. Czy może mieć na to wpływ sam wzmacniacz operacyjny?
Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!