mirek36 
Ty to zgrywus jesteś, nie wyobrażam sobie, że ktoś stoi pod moim domem z laptopem i macha do mnie moimi roletami, było by co najmniej zabawnie. Pewnie, że nie boje się machania roletami i zapalaniem światła. To zupełnie nie tak. Zrobiłem sterownik który steruje kilkoma układami wykonawczymi w maszynach tj. silnik, klatka zabezpieczająca, włączenie procesu, zapalenie lampki ostrzegawczej itd. Taki sterownik w zamierzeniu sprzedam klientowi czyli zamontuje u niego w zakładzie/domu i teraz chciałbym, żeby kiedyś w przyszłości zadzwonił do mnie i poprosił mnie o dodatkowe moduły. Natomiast mocno obawiam się, że za chwilę znajdzie się "model" który podłączy się kabelkami do mojego urządzenia (za zgodą właściciela/klienta) i zhakuję transmisję. Dalej to już tylko mały krok do zrobienia swoich małych modułów rozszerzających czego efektem będzie, że nie doczekam się telefonu. Zgadzam się z SunRiverem, że wszystko można zhakować i nie będę nawet próbował aż tak się zabezpieczać bo to poza moimi możliwościami, ale choć trochę, taka pierwsza linia obrony dla zniechęcenia, żeby nie poddawać się bez walki. Chyba każdy co coś wymyślił przesiadując nocami przed komputerem podziela moje zdanie. Dużo rzeczy robię hobbystycznie, naprawiam znajomym różne drobiazgi i robię to non profit ale czasem chciałoby się coś zarobić, co jak co ale wszyscy wiemy ile kosztuje nasze hobby, czasu i pieniędzy. Mikru Ty sam ogrom swojej wiedzy przekazujesz za darmo, ale cześć swoich "pomysłów" wyceniłeś w konkretnych pieniądzach i sam zobacz ile czasu i energii kosztuje Cię walka z pasożytami. Nie chciałbym tu nikogo absolutnie urazić, nie jestem "zaborczym kapitalistą" tak jak napisałem jak mogę, robię czasem za free, bo to fajne jest. Nie ma co się oszukiwać ja z mojego pomysłu się nie dorobię i niestety nie zapewni mi to utrzymania, ale może wystarczy na jakąś kolejna płytkę rozwojową lub chociaż garść procesorów. Budując omawiany sterownik uszkodziłem dwa procki (przez nieuwagę oczywiście) musiałem kupić dodatkowy konwerter i parę innych drobiazgów, fajnie by było, żeby nie wyszło tylko na "zero".
Wracając do tematu. Moje urządzenie to sterownik i układ wykonawczy po RS485 połączony przewodami, a w przewodach tych "lata sobie" ramka z informacją co włączyć, a co wyłączyć. jeśli zrobię to "normalnie" to podpięcie się do tych przewodów i uruchomienie PUTTY daje cały obraz sytuacji, że włączenie silnika to np ramka "A101W10" a zadziałanie blokady to ramka "B10ON11" więc jaki problem zrobić swoje urządzenia rozszerzające zamiast dzwonić do mnie i zamówić jeszcze kilka.
i to chyba wszystko co chciałem napisać
