johny napisał(a):
i wiem mniej więcej o co chodzi.
Mniej więcej to nic
gdzie SEP?
gdzie licencja ochrony technicznej?
gdzie przynajmniej SA3 ? nie mówiąc o SA4 ?
nie mówiąc o pozostałych rzeczach np:
że ty albo firma w której pracujesz musi posiadać papierek od MSWiA
no więc mniej więcej nie znaczy że możesz

johny napisał(a):
A co się dzieje w sytuacji gdy ktoś się włamie a alarm nie zadziała?
Przy wyżej wymienionych rzeczach to twój instalator podpisując ci kwity odpowiada za to by to zadziałało. No ale pod warunkiem że po okresie po gwarancyjnym będziesz miał certyfikowanego konserwatora minimum 2x w roku. czyli co 6 mscy.
Same uprawnienia byś mógł sobie założyć alarm w domu są droższe niż robocizna którą zapłacisz.
Nawet przy bramie musisz posiadać osobę uprawnioną bo przecież "ty nie masz nawet" uprawnień na 12V

ps to co w cudzysłowu napisałem to nie chciałem nikogo urazić ale takie są realia przepisowe.
A i widzisz więcej nic nie napiszę bo nie ma to sensu ...
pozdrawiam