Witam,
mokrowski napisał(a):
Tu wystarczy sam układ nadawania szeregowego. Nie potrzeba żadnego dodatkowego timera. Nikt przecież nie broni zmienić format ramki nadawania wlocie i nadawać same stany wysokie lub niskie

Nawet można się zastanowić czy nietypowy format (nie 8N2), nie będzie wygodniejszy. ,,Przepołowienie bajtu" (że tak ujmę kolokwialnie) może skutkować zrzuceniem na sprzęt większej części pracy i zostawi więcej mocy obliczeniowej w samym MCU (np. nadanie początku bez bitów stopu, areszty z bitami stopu). Ale to już zostawiam pytającemu

Myślę że sam do tego dojdzie

Do mi głowy nie przyszło, że przecież
można zmieniać format danych i prędkość transmisji w locie, cenna wskazówka 
. Ale w tym konkretnym przypadku jakoś tak mi się wydaje, że te "nietypowe" BREAK i MAB prościej wysłać generując zbocza niż "przenicowywać" w locie UARTA, co kto lubi

.
P.S. No dobra
@mokrowski, BREAK to co najmniej 88us , z kolei MAB to 8 us - ni jak nie mogę wykombinować jak prosto wysłać tą sekwencję UARTEM. Powiedzmy, że MAB to 1 bit stopu ( mniejsza o szybkość transmisji ), a przy takim założeniu wcześniej musimy wysłać 11 bitów ( BREAK ) pierwsze "0" - to bit startu, potrzebujemy jeszcze 10 bitów "0" - to se ne da pane Habranek

. No chyba, że tak dobierzemy prędkość transmisji, że te 88 us to będzie 8n0 ( czyli 9 bitów ( licząc z bitem startu, bez bitu parzystości i bez bitu stopu ), ale wtedy MAB to już chyba lepiej zrobić programowo albo timerem ( bo to raptem 8 us ). Napisz proszę , jak Ty to widzisz.
Pozdrawiam, QuadMan.