Tak wiem, teraz na topie sa ESPeki i AI, ale zapewne pamietacie czasy, kiedy Mirek zachecal nas do zabrania sie za procesory PSoC 5 od Cypresa? Niestety Cypres sie sprzedal Infineonowi i zabawa sie skonczyla. Srodowisko PSoC creator przestalo byc rozwijane i nastala era Modus Toolboxa (bazujacego na Eclipse tak nawiasem mowiac).
Ja osobisie bawilem sie cyckami duzo
https://forum.atnel.pl/post202373.html?hilit=cycki#p202373 i z wielka satysfakcja, uczac sie przy okazji programowania tych prockow i tworzac biblioteki do wszystkiego co mialem w szufladzie
No i postanowilem wrocic do tych zabaw. Znalazlem w szufladzie kilka plytek CY8CPROTO-064S1-SB. Ma taka plytka na pokladzie programator KitProg3, ogromna pamiec Flash no i dwurdzeniowy procesor CYB06447BZI-D54. Jest USB, SPI, UART, I2C, DMA, ADC, DAC i jak na PSoC przystalo, troche gadzetow analogowych... pracuje to z logika 1.8, 2.5 i 3.3V no po prostu nic tylko uzywac.
W dodatku jest masa przykladow zastosowan wszystkich zawartych w PSoCu kloczuszkow.
Mialem zagwozdke z instalacja elektryczna w moim kampervanie i wpadlem na pomysl zbudowania sobie komputera pokladowego, ktory za mnie zatroszczy sie o sposob ladowania stacji mocy Ecoflow River 3.
Po prostu zeby przelaczal zrodlo ladowania na panel solarny gdy stoje na postoju i na ladowanie z alternatora gdy jestem w trasie. Kiedy to juz zrobilem, postanowilem dorobic inne rzeczy jak pomiary napiec, prodow i mocy podczas ladowania stacji.
Dodalem wiec wyswietlacz 5'' na ukladzie EVE813 z genialnie dzialajacym dotykiem pojemnosciowym.
Uklad RTC DS3231.
Dwa uklady INA229 na SPI, ktore mierza mi prad i napiecie oraz moc ladowania z alternatora i panela solarnego.
Przelaczniki na MOSFETach w ukladzie back to back do przelaczania zrodel zasilania.
Czujnik wilgotnosci i cisnienia BMP280.
Czujnik temperatury na zewnatrz kampera oczywiwscie DS18B20.
Czujnik wswiatla BH1750 do adaptacyjnego podswietlania TFT.
No i jako wisienke na torcie, dodalem GENIALNY laserowy czujnik odleglosci VL53L1X.
Ten czujnik spelnia u mnie role wykrywacza obecnosci w kamperze. Dziala troche jak lidar, sprawdza czy cos znajduje sie w zasiegu jego pola widzenia (mozna tworzyc strefy). Stworzylem dla niego algorytm, ktory sprawdza czy to cos w jego polu porusza sie czy nie

no tak aby czujnik nie reagowal na przeszkody statyczne jak pozostawiona poduszka czy spiacy uzytkownik kampera:D. Ten czujnik nie jest czescia systemu alarmowego, on po prostu wybudza mi wyswietlacz. To czesc systemu oszczedzania energi

Calosc wraz z 5 calowym wyswietlaczem EVE813, pobiera mi 20mA po wygaszeniu backligt i okolo 60mA gdy backlight swieci przy natezeniu swiatla 450lx. To naprawde fajnie sie zachowuje.
Przedstawiam kilka fotek






https://youtu.be/jCFZnkWC27s?si=Y-XELQulp9y8XMpONie wiem czemu nie moge dodac filmu z youtube ale jak ktos ma ochote, moze kliknac na link powyzej.
Pamiec flash na plytce, swietnie mi loguje wszystkie parametry energetyczne i pogodowe a calosc czytam sobie wygodnie przez USB i analizuje czy mozna cos jeszcze ulepszyc w procedurze zarzadzania energia. Super zabawa...
Wiem, ze teraz wszyscy siedzicie na Discordzie

ale moze ktos tu zaglada jeszcze? Jesli cos Was zainteresuje, chetnie podziele sie kodem czy inymi onformacjami. Moze tez ktos zastanawia sie, jak zorganizowac sobie energetyke w kamperze czy na dzialce..
Podrawiam