Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki



Teraz jest 4 lut 2026, o 21:59


Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 lis 2012, o 14:54 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

Witam
Pytanie na poziomie "piaskownicy", ale..
Razem z kolegą próbujemy wyrzeźbić układzik, który byłby w stanie uruchomić jakieś elementy w momencie zaniku sygnału radiowego pomiędzy nadajnikiem a odbiornikiem w aparaturze modelarskiej. Niektóre odbiornki mają funkcję, że w razie zaniku sygnału "nic nie robią", ale wiele innych ma zapisane na sztywno generowanie jakichś sygnałów. O ile ta pierwsza grupa bardzo ułatwia nam zadanie, o tyle druga wprowadza komplikacje nie do przejścia - stąd pomysł na "wpięcie" się pomiędzy element odbierający sygnał a element "tłumaczący" go na impulsy PWM, ale tu z kolei dobija nas mnogość wzorów odbiorników.
Czy któryś z kolegów dysponuje jakąś wiedzą bądź rozwiązaniami pozwalającymi na realizację naszego pomysłu? W założeniu całość ma działać w ten sposób, że zanik sygnału radiowego uruchamia niezależny układ uruchamiający "zestaw ratunkowy", na króry już może się składać wiele różnych niezależnych elementów (buzerek, diody LED, spadochron czy generator sygnału radiowego), gdyż całość ma być użyta w latadełkach.. Generalnie idea opiera się na analizie sygnału, ale ni w ząb nie jesteśmy w stanie rozgryźć jakiegoś uniwersalnego rozwiązania..

Pozdrawiam

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 20:26 
Offline
Uzytkownik zasłużony dla forum.atnel.pl
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2012
Posty: 2088
Lokalizacja: Leżajsk / Kraków
Pomógł: 411

Jak na wyjściu odbiornika przy połączeniu są generowane jakieś impulsy, a po zaniku sygnału one też zanikają to możesz wstawić coś co działa jak Watchdog. Może to być kasowany licznik, lub generator monostabilny lub procesor.

_________________
Dragonus Cracovus: Biomagia



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 21:12 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

W sytuacji gdy impulsy nie są generowane - masz rację, ale sęk w tym, że niekiedy są - i wtedy d.a zbita (mówię tu o wyjściu z odbiornika).. Po prostu musi to być coś pomiędzy układem odbierającym a tworzącym owe impulsy..

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 21:31 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2012
Posty: 43
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 0

Skoro są to pewnie aparatura ma opcję Fail Safe. Nie za bardzo wiem jak projektowane urządzenie miało by odróżnić po sygnale właściwą sytuację. Musiał byś podać przykład jak wygląda sygnał właściwy (lub zakres) od sygnału, który występuje po zaniku zasilania/zasięgu. Mówię o przykładzie mojej sanwy 6 kanałowej. Powiedzmy że ustawię na 50% przepustnice po zaniku zasięgu i skąd urządzenie miało by wiedzieć czy te 50% wynika z braku sygnału czy po prostu tak ustawiłem drążek.



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 21:38 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

Właśnie sęk w tym, że nie każda apka ma failsave.. I właśnie dlatego mówię o wpięciu się gdzieś do wnętrza odbiornika, bo n.p. Turnigy9x nie ma failseva, i nic nie generuje (impulsy PWM po prostu zanikają) - taka opcja to malinka, ale nie zawsze tak jest. Odczyt nie może następować na wyjściu sygnałów PWM, a gdzieś wewnątrz - pomiędzy samym sygnałem z nadajnika a układem który go przerabia na PWMy..

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 21:59 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 24 sty 2012
Posty: 1469
Pomógł: 56

Ale Rumcajs, sam w 1 poście napisałeś, że odbiorniki są różne. Nie znajdziesz więc rozwiązania uniwersalnego :-(
Po prostu musisz do każdej sytuacji (odbiornika) podchodzić indywidualnie. I dla każdego odbiornika stworzyć inne rozwiązanie :-(

_________________
Jestem początkujący i moje porady mogą być błędne



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 22:09 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2012
Posty: 43
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 0

MirkoT popieram odpowiedź. Ja bym nie bawił się w przerabianie odbiornika bo może się okazać że w środku siedzi jeden scalak i to wszystko. Co do wypowiedzi Rumcajsa. Jak zbadałeś że nie zawsze na wyjściu nie będzie sygnału PWM po stracie sygnału z nadajnika ??



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 22:17 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

MirkoT
No właśnie :lol: , ale może (z naciskiem na może) można stworzyć coś uniwersalnego (na podobieństwo RSSI w działaniu), co można gdzieś wpiąć.. Owo gdzieś trzeba by dobierać w zależności od wersji odbiornika, ale cała reszta będzie uniwersalna..
Chmm - ale boję się że dochodzi tu kwesta bindowania, która chyba następuje już w części przetwarzającej sygnał - czyli przed tym miejscem gdzie chcielibyśmy się wpiąć :cry: ..

kubusek32
Nie miałem szansy ani możliwości rozbierania iluśtam odbiorników, a swoje słowa opieram na doświadczeniach innych "latających" kolegów, którzy mają inny sprzęt niż ja.. Z tym jednym scalakiem to możesz mieć rację, bo w zasadzie wszystkie apki na 2,4GHz są cyfrowe - i wtedy d..a blada (choć n.p. mój stary Turnigy ma dwa duże scalaki, i trochę drobnicy)..

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 22:27 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2012
Posty: 43
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 0

Jeżeli chodzi o sygnał radiowy i jego monitorowanie to ja odpadam :D Po wtórnej stronie (przy braku PWM) mógłbym pomóc ale myślę, że to jest proste i sam dał byś radę. A tak przy okazji, jakie masz modele latające ?? Masz może jakiegoś quadro/hexacoptera ??



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 11 lis 2012, o 22:34 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

No tak - bez PWMa sprawa jest prościutka, ale że nie w każdej opcji - więc tu już zaczynają się schody..
Kopterki dopiero czekają na resztę gajgów (silniki i regle), a wszystkich będzie kilka sztuk - jeden klasyczny tri, oraz tri w wersji v-tail (na 4 silnikach, ale rama jak w tri), oraz może jakiś qadro - głównie przez ciekawość..
Aby nie robić oftopu - zapraszam na PW, bo chyba kolega jest zainteresowany :twisted:

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 08:47 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011
Posty: 582
Lokalizacja: okolice Wrocławia :)
Pomógł: 24

Myślę że nie ma szans na uniwersalne urządzenie.

Od strony samego sygnału RF musisz znać całe jego kodowanie i analizować go w locie włącznie z analizą siły sygnału.
Pomiar samej siły sygnału (RSSI) nic nie da bo może się okazać że odbiornik odbiera nie 'swój' nadajnik.

Dodatkowe urządzenie można wpiąć między odbiornik a serwa, analizujesz ramki i sygnały sterujące.
Każde dziwne zachowanie sygnału PPM filtrujesz lub ustawiasz serwo w zadanym położeniu.

To rozwiązanie też nie nadaje się do wszystkiech odbiorników bo część z nich po zaniku sygnału 'wariuje' a część albo zapamiętuje ostatnie nastawy albo ustawia serwa w pozycji neutralnej (to raczej rzadkość).

Od lat używam aparatury na 35MHz z FailSafe (Futaba 9Z) i pomimo postępu w zakresie sprzętu na 2,4GHz jakoś nie jestem przekonany do tej technologii nadawania.
Niby nie można zakłócić apki na 2,4GHz (w przeciwieństwie do 35MHz) a wystarczy poczytać ile modeli 'uciekło' lub zaliczyło kreta przez zakłócenia.
Nie mówię tu jedynie o tanim sprzęcie z HobbyKinga (między innymi Turnigy :) ).
Ops... sorry za mały off top :)

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 09:58 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

Dokładnie jak piszesz - analiza "swojego" synału (po bindowaniu) na podobieństwo analizy RSSI to największy problem, a i wpięcie się ZA odbiornikiem może niezadziałać, bo odbiornik może mieć swoje własne ustawienia na wypadek zaniku sygnału. I to samo tyczy się apek na 2,4GHz - niby odporniejszych na zakłucenia..
Właśnie ilość owych niekontrolowanych ucieczek skłoniła mnie do myśli o owym projekcie, a że mam Turnigy to po prostu przypadek - została mi ona sprezentowana, co nie zmienia faktu że jest bardzo zawodna :oops: . No cóż - w takim razie temat chyba do zamknięcia, bo problemów jest więcej niż możliwości ich rozwiązania - a przekonuję się nie tylko po tej tu dyskusji, ale i po wielu rozmowach z innymi "lataczami" :cry: ..

Dziękuję wszystkim za pomoc, i pozdrawiam ;)

Jak to się stało że nie zauważyłem tego tematu wcześniej ..... za kare wynocha z DIY :) SunRiver

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 18:29 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 17 paź 2012
Posty: 58
Lokalizacja: Oława
Pomógł: 4

Rumcajs napisał(a):
Razem z kolegą próbujemy wyrzeźbić układzik, który byłby w stanie uruchomić jakieś elementy w momencie zaniku sygnału radiowego...

Nie chce drążyć tematu bo prawie wszystko zostało wyjaśnione. Tak mi się wydaje, że większość odbiorników na 2,4GHz ma funkcję failsafe, która ustawia serwa, silnik na wcześniej zaprogramowane pozycje w przypadku braku sygnału z nadajnika. Nawet niektóre odbiorniki na 35MHz miały takie funkcje (np. REXy MPD)
Zaintrygowało mnie jedynie "uruchomić jakieś elementy". Co kombinowaliście? :)
Pozdrawiam, Darek.



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 19:45 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2012
Posty: 43
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 0

Rumcajs napisał(a):
... zanik sygnału radiowego uruchamia niezależny układ uruchamiający "zestaw ratunkowy", na króry już może się składać wiele różnych niezależnych elementów (buzerek, diody LED, spadochron czy generator sygnału radiowego)
Pozdrawiam



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 19:47 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

Jak to się stało że nie zauważyłem tego tematu wcześniej ..... za kare wynocha z DIY :) SunRiver
No cóż - obiecuję że jak nie zapomnę to od jutra się poprawię :twisted: , a tak na poważnie - właśnie ten dział wydawał mi się najodpowiedniejszy..

dareck70
Rumcajs napisał(a):
..zanik sygnału radiowego uruchamia niezależny układ uruchamiający "zestaw ratunkowy", na króry już może się składać wiele różnych niezależnych elementów (buzerek, diody LED, spadochron czy generator sygnału radiowego), gdyż całość ma być użyta w latadełkach..

Sam napisałeś "większość", a to nie znaczy "wszystkie" - stąd myśl o niezależnym i autonomicznym działaniu, a działanie?..
- buzerek, ledy, radiolatarnia - pomoc w poszukiwaniach,
- spadak - zminimalizowanie strat podczas niekontrolowanego lądowania (tym bardziej, że układ ma odcinać zasilanie całości elektroniki, czyli - również silników).

Jeśli nie widziałeś kopterka lecącego bez kontroli - to się ciesz, bo widok nadlatującej wieloostrzowej kosiarki do najprzyjemniejszych nie należy :shock: .. Jakby co - TU masz trochę fotek obrazujących wyniki nieprzewidzianych spotkań, a TO moja ulubiona fotka ;)..

GwynBleidD napisał(a):
Spodziewam się... ...spadochron + wyłączenie silników

Dokładnie, bo to jest chyba jedyna opcja przed konsekwencjami ucieczki koptera, o krórych wspominałem wcześniej..

edit
cheche - pisaliśmy równocześnie :D

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 21:05 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011
Posty: 582
Lokalizacja: okolice Wrocławia :)
Pomógł: 24

Nie ma złotego środka nawet jeżeli posiadasz funkcję Fail Safe w odbiorniku.

Dla szybowca czy samolotu z reguły jest to ustawienie sterów do wprowadzenia modelu do lotu po okręgu z wyłączeniem silnika włącznie. Daje nam to czas na podejście do modelu i przejęcie kontroli (o ile to tylko krótka utrata zasięgu).

Dla śmigłowca już nie ma tak dobrze, niestety śmigłowce w przeciwieństwie do samolotów same nie latają, trzeba im w tym pomagać. Tutaj aby zminimalizować straty wyłączamy silnik. Nawet wtedy można wylądaować w autorotacji.

Z wielowirnikowcami dopiero zaczynam ale tutaj można wykorzystać autonomię i w przypadku zaniku sygnału włączyć tryb samodzielnego zawisu. Wszystko zależy co mamy na pokładzie :)

Sam miałem nieciekawy przypadek gdy dopiero co oblatywany, duży, spalinowy (15cm3) śmigłowiec w zawisie na wysokości mojej głowy stracił kontakt z aparaturą. Ze względu na to że był to 3 czy 4 lot, FailSafe ustawiony był na zapamiętanie ostatniej pozycji.
Z powodu zupełnie bezwietrznej pogody byłem bezradny. Model 'wisiał' kilkanaście sekund nieruchomo, po chwili delikatnie zaczął dryfować w kierunku pobliskiej skarpy ziemi utrzymując wysokość.
Jedyne co mogłem zrobić to odsunąć się żeby nie 'zebrać' rozpadającymi się łopatami i czekać na kraksę.
Po wszystkim podbiegłem do modelu, wyłączyłem silnik który zaczął palić sprzęgło i tyle...

Okazało się że poleciał kwarc w odbiorniku. Na szczęście skończyło się tylko w ten sposób. Wyobraźcie sobie taką sytuację na jakimś pokazie z tłumem ludzi.

To co opisałem to tylko część doświadczeń, i tak sporo zależy od tego w jakiej pozycji znajduje się model i na jakiej wysokości. Dużo by pisać...

Znowu mi OT wyszło trochę... ale to Wasza wina... znowu mój temat trafiliście ;p

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2012, o 21:44 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

I właśnie pod kątem śmiglaków ten układ miałby być stosowany. Autorotacja jest dobra pod warunkiem, że model w trakcie zaniku sygnału akurat był w pozycji poziomej, ale przecież zdarzają się sytuacje gdy sygnał wciąż jest na odbiorniku, a FC głupieje i wysyła model w przypadkowym kierunku.. Włwśnie z takiej "okazji" mają być odłączane silniki i cała elektronika - aby model nie zdążył narobić większych szkód. Owszem - załatwi to pierwszy z brzegu "rc-switch", ale to tylko jedna z możliwości jego użycia (a przynajmniej - w naszej opcji rozłączenia całości elektroniki i uruchomienia spadaka).

Ponadto - z racji coraz niższych cen (a tym samym - dostępności aparatur i latadełek) modelarstwem zajmuje się coraz więcej "bogatych i znudzonych", którzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji ucieczki takiej kosiarki..

edit

Taaa - moja wina.. I to gradobicie sprzed dwóch tygodni to też moja zasługa :?: :?: :lol: :roll:

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2012, o 01:56 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012
Posty: 66
Pomógł: 2

Ale to co opisujesz już działa we wszelkiej maści autopilotach, gdzie same czujniki to koszt kole 100zł. plus prowizja dla piszącego soft.. Nam chodziło o jak najprostszy układ, który działa na zasadzie "jest sygnał - leniuchuję, nie ma sygnału - działam", plus aktywacja z apki (gdy zwariuje FC, a link radiowy wciąż działa). Jak pisałem - coś na zasadzie RSSI, ale z innym skutkiem. Gdybym chociaż miał wiedzę jakie układy odpowiadają za przetwarzanie sygnału radiowego na impulsy odbierane przez resztę elektroniki..
Gdzieś kiedyś czytałem, że na jakimś układzie pojawia się jakieś napięcie (współgrające z bindowaniem)- ale gdzie to było, kiedy to znalazłem, przy jakiej okazji - ni w ząb nie pamiętam..
Spadak jest w fazie testów, a skoro układ ma odciąć zasilanie to silniki muszą albo stanąć, albo wpaść w autorotację - jak by nie było wiele zależy od umieszczenia zasobnika ze spadakiem.. Mimo ryzyka pocięcia spadaka - zawsze jest to jakaś opcja, która i tak jest na plusie względem jej braku..


Rumcajs napisał(a):
Gdzieś kiedyś czytałem, że na jakimś układzie pojawia się jakieś napięcie (współgrające z bindowaniem)- ale gdzie to było, kiedy to znalazłem, przy jakiej okazji - ni w ząb nie pamiętam..

Chmm - to chyba był TEN post, i dalszych kilka..

_________________
sig off ;(



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Sitemap
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
phpBB SEO