robertomic napisał(a):
Ograniczenie wynikajace z architektury avr,
Po pierwsze gdy kolega zdaje się sq5rix wspomniał o ograniczeniach to nie miał na myśli ograniczeń architektury AVR tylko platformy Arduino .... Więc czytaj pan uważniej - za nie po łepkach bo później jak to bywa w takich wątkach lecą już same fantasmagorie ...
robertomic napisał(a):
ps. kupujac gotowe zestawy za wiele sie nie nauczysz nie wazne czy to arduino czy płytka antelowksa
Tu to już kolega popłynął

po całości ... powielanie mega bzdurnego tekstu z niektórych forów

.... No BZDURA że aż strach ... aż uszy więdną ...
Co ma wspólnego to czy się ktoś czegoś nauczy czy nie nauczy z tym czy korzysta albo nie korzysta z zestawów - jakichkolwiek zestawów.... totalny nonsens.
robertomic napisał(a):
dopuki nie zmontujsz kilka swoich zestawów ewaulacyjnch bedziesz cały czas zył w przekonaniu ze jusz wszystko potrafisz , nie wnikajac jak to wszystko jest zmontowane .
To sprecyzuj o jaką naukę tobie chodzi ?

bo kręcisz niemiłosiernie - czy o naukę projektowania płytek PCB czy ??? o naukę programowania - bo chciałbym tobie przypomnieć, że to jakby hmmm gdybyś nie zauważył dwie całkiem inne rzeczy ... Owszem sam uważam że warto się uczyć projektować obwody i projektować płytki no ale kolejne twoje zdanie to już istny sos a w zasadzie barszcz z milionem grzybów

robertomic napisał(a):
Moim zdaniem płytka stykowa wiecej nauczy niz zestaw
Kompletna bzdura - no kompletna bzdura

sorki ... i nie o to chodzi że mówię, że to bzdura bo jestem producentem zestawów. Każdy zestaw DOWOLNEJ fimy - łącznie z płytkami Arduino będzie po tysiąckroć lepszym rozwiązaniem niż nawalanka pająków na stykówce która raz styka raz nie styka .... Złóż pan sobie np na stykówce układ do multipleksowania 8 wyświetlaczy LED do tego LCD, do tego kartę SD, procesor 40 pinowy i jeszcze sporo innych peryferiów - a potem porozmawiaj o przydatności do takiej nauki programowania stykówek .... Zresztą pobaw się gołym ARM na stykówce to ci przejdą takie myśli
------------------------ [ Dodano po: 3 minutach ]kicajek napisał(a):
Płytka stykowa; powiem tak: czasem niezastąpiona
Zgadza się - szczególnie gdy mając jakiś zestaw pod ręką na szybko trzeba przetestować jakiś pojedynczy układ scalony, albo moduł zewnętrzny - żeby się podpiąć ...
kicajek napisał(a):
czasem niezastąpiona ...ale dla osób obeznanych z elektroniką,
Im bardziej ktoś obeznany z elektroniką to zwykle stykówkę sprowadza właśnie do tego co napisałem wyżej żeby się nie męczyć z tysiącami przewodów i traceniem czasu na szukanie nie-styku. Bo znajomość elektroniki na niewiele się zda - gdy się okaże że nie łączy coś na stykówce - zawsze wtedy pojawia się jakiś głupi błąd i z początku człowiek traci godziny zastanawiając się co się w programie popsuło, później dopiero zaczyna szukać co może nie łączyć - a jak znajduje babola to się wścieka że tyle czasu się zmarnowało na szukanie tak głupiego babola na stykówce bo znowu np jakiś przewód nie styka.... No niech podniesie rękę ten kto nigdy tak nie miał ze stykówką

_________________
zapraszam na blog:
http://www.mirekk36.blogspot.com (mój nick Skype: mirekk36 ) [ obejrzyj
Kurs EAGLE ] [ mój kanał YT TV
www.youtube.com/mirekk36 ]