Mam problem z pomiarem napięć w układzie jaki zamieściłem na schemacie, który jest częścią większego bloku. Jest to wyjście generatora sinusa od 1Hz do 40 MHz z wyjściem o impedancji 50 Ohm .... amplituda sinusa oczywiście maleje wraz ze wzrostem częstotliwości. Potrzebny więc mi jest pomiar napięcia dla kontroli.
W pierwszej chwili zmontowałem prostownik na diodzie i kondensatorze ale okazuje się że napięcie mierzone jest bardzo małe.
Na zasadzie pomysłu zaczerpniętego z powielacza napięć kineskopowego telewizora zrobiłem więc podwójne powielanie napięcia. I w ten sposób uzyskuję stałe napięcie do pomiaru rzędu 1 V.
Multimetrem i oscyloskopem można to napięcie mierzyć bez problemów.
Natomiast niestety nie udaje mi się pomiar za pomocą przetwornika A/C w ATmega16.
Okazuje się że prąd rzędu dosłownie kilku uA wpływający do pinu MUX0 ATmegi 16 na tyle obciąża "powielacz" że napięcie z ok 1V maleje do 40-50mV więc nie ma już praktycznie co mierzyć.
Pierwsze co mi się nasuwa to wzmacniacz operacyjny z J-Fetem w wejściu buforujący i pomiar z wyjścia tego wzmacniacza.
Ale jest pewne ograniczenie : mam do dyspozycji tylko jedno dodatnie napięcie +5V a najwygodniej byłoby zasilać wzmacniacz operacyjny napięciami symetrycznymi + - .
Czy ktoś z kolegów miał do rozwiązania taki problem i ma gotowy pomysł na proste rozwiązanie ?
