Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki



Teraz jest 24 lut 2026, o 09:00


Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 mar 2016, o 11:21 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 06 maja 2014
Posty: 415
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 26

Witajcie.

Zastanawiam się nad najlepszym sposobem zabezpieczania projektowanych układów przed różnymi możliwymi sytuacjami niszczącymi.
Wyszło mi, że najlepiej zastosować jednokierunkową diodę transil i szybki bezpiecznik ceramiczny:
Obrazek

Tutaj mamy zabezpieczenie przed:
- odwrotną polaryzacją (transil jednokierunkowy przewodzi wszystko, gdy odwrotnie zapniemy zasilanie i bezpiecznik się przepala)
- zbyt wysokim napięciem (transil 3,3V zaczyna lawinowo przewodzić powyżej 4,1V - bezpiecznik się przepala)
- zwarciem (przepali bezpiecznik)

Taki układ umieszczać przed stabilizatorem, czy za stabilizatorem ?
Dobrze to myślę, czy jednak gdzieś jest ukryty haczyk?
A może znacie lepsze sposoby na zabezpieczenie układów ?



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 5 mar 2016, o 11:54 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 23 sty 2014
Posty: 1085
Pomógł: 73

Witam, moim zdaniem bardzo dobry sposób zabezpieczenia układu, oczywiście przed stabilizatorem. Co do bezpiecznika to najlepiej jak będzie bezpiecznik szybki a nie zwłoczny i o odpowiednim prądzie maksymalnym. Warto zadbać o to aby ścieżki pomiędzy bezpiecznikiem a transilem były możliwie szeroki co zwiększy niezawodność układu.
Pozdrawiam



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 5 mar 2016, o 18:37 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 paź 2013
Posty: 1988
Lokalizacja: Lipsko
Pomógł: 125

A spróbuj no panie zwykłego n-mosfeta w minusie umieścić, drenem w świat bramką do plusa i dodatkowy rezystor jeszcze między źródłem (podłączonym do minusa), a wspomnianą już bramką ;)

_________________
http://www.sylwekkuna.com



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 5 mar 2016, o 18:58 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 06 maja 2014
Posty: 415
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 26

Z pewnością przetestuję tego mosfeta :)

Tyle tylko, że on chroni mnie przed odwrotną biegunowością podłączenia, ewentualnie przed zbyt dużym natężeniem prądu (jeśli dobiorę odpowiednio mały mosfet) - natomiast zdaje się, że nie broni przed zbyt wysokim napięciem zasilania (przykładowo, gdy do układu 3,3V podepnę 5V) - wciąż obstaję przy diodzie transil :P



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 5 mar 2016, o 21:59 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2013
Posty: 1760
Pomógł: 196

Witam
krzysssztof napisał(a):
...transil 3,3V zaczyna lawinowo przewodzić powyżej 4,1V...

Jeśli przed stabilizator, to ile myślisz mu zapodać?
Ogólnie rzecz biorąc nie można na dwóch elementach zrobić zabezpieczenia od wszystkiego, niemniej "Twoje" rozwiązanie to i tak już taki mały kombajnik zabezpieczający.

Pozdr.



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 6 mar 2016, o 16:03 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 06 maja 2014
Posty: 415
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 26

Jeszcze pytanie odnośnie stabilizatorów - w wyniku uszkodzenia idą na zwarcie i przepuszczają napięcie wejściowe, czy tworzą przerwę w obwodzie ?



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 6 mar 2016, o 19:24 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 paź 2013
Posty: 1988
Lokalizacja: Lipsko
Pomógł: 125

Różnie bywa, chociaż u mnie (może ze dwa trzy przypadki miałem) po prostu przerwa była.

_________________
http://www.sylwekkuna.com



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 6 mar 2016, o 19:58 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2013
Posty: 1760
Pomógł: 196

Witam
SylwekK napisał(a):
Różnie bywa...

Zgadzam się z kolegą; w całej mojej "karierze elektronicznej" ( a parę lat mam :) ) miałem dwa lub trzy przypadki uwalenia stabilizatora na zwarcie IN/OUT. Jako że był to sprzęt do naprawy we wszystkich tych przypadkach zauważyłem, że radiator w stosunku do pobieranego prądu był śmiesznie mały. Wymiana na nowy + większy stabilizator eliminowały powroty.Jeśli już to padają "na przerwę". Wiem, że są zabezpieczenia temp. i prądowe ale... Z drugiej strony jeśli stabilizator nie jest narażany na pracę w skrajnych warunkach i jest odpowiednio chłodzony to jest raczej bezawaryjny. I zacytuję jeszcze raz "Różnie bywa"

Pozdr.
edit: te dwa, trzy przypadki to nie te same co u kol.SylwekK - ot tak się chyba pisze :P



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Sitemap
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
phpBB SEO