Witam serdecznie.
Niektórzy być może czytali temat założony przez użytkownika Samuel
http://forum.atnel.pl/topic6534.htmlUdało nam się stworzyć tę frezarkę CNC, działa całkowicie sprawnie. Jednak niestety nie powiodło się tak jak w temacie Samuela
użyć do tego programu Mach3, ponieważ on na porcie LPT wystawia sygnały kierunku lewo/prawo oraz takt: 1 impuls - 1 krok.
Wtedy okazało się że trzeba by było zakupić sterowniki do silników krokowych które przetwarzają te właśnie sygnały już bezpośrednio na zasilanie silnika krokowego. Mnie jednak jak zawsze poniosła ambicja i postanowiłem napisać taki sterownik samodzielnie.
Nie jest to bardzo skomplikowane, mam jednak parę pytań w których mam nadzieję ktoś mi doradzi.
Konkretny problem przedstawia się następująco. Nie wiem jaką długość ma sygnał kroku z potu LPT więc muszę w jakiś sposób
uzyskać taki efekt, że po każdym zapaleniu się tego wyjścia, do jakiejś zmiennej doda się lub odejmie w zależności od kierunku
jedynka, a z tej zmiennej przy użyciu switch(zmienna) będę sterował silnikiem.
Gdybym chciał zrobić to bez zastosowania przerwań, zrobił bym to mniej więcej tak:
Musisz się zalogować, aby zobaczyć kod źródłowy. Tylko zalogowani użytkownicy mogą widzieć kod.
Obawiam się jednak, że tę opcję można od razu wyrzucić do kosza, ponieważ efekt jak podejrzewam byłby taki, że sygnały z portu
LPT dal silników osi Y oraz Z będą się gubić.
Kiedy obejrzałem tutorial pana Mirka o przerwaniach, dowiedziałem się, że nawet podczas wykonywania się jednego z przerwań,
reszta przerwań zostaje zapisana do wykonania zaraz po poprzednim, w tym wypadku myślę, że całkowicie rozwiązywało by mi to
sprawę, bo w tym wypadku chodzi tutaj tylko o dopisanie lub odjęcie jedynki od zmiennej.
Co o tym sądzicie? Macie dla mnie jakieś rady? Dodam też że boję się jeszcze trochę przerwań, są dla mnie "obce".
Powiedziałem też na początku, że frezarka działa, jest tak ponieważ znaleźliśmy program o nazwie TurboCNC który podaje
na wyjście LPT już gotowy sygnał na silniki krokowe, jest on jednak uruchamiany w DOS'ie, nie jest zbyt komfortowy
do obsługi, za każdym razem trzeba na nowo konfigurować osie, kroki silnika, kąt obrotu silnika, ogólnie rzecz biorąc jest
odrzucający.
Dziękuję i pozdrawiam, Maciek
