Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki



Teraz jest 27 lut 2026, o 02:41


Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 lis 2013, o 10:26 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 20 lis 2013
Posty: 4
Pomógł: 0

Witam mam pytanie, czy warto uczyć się z kursu programowania wikipedii języka C? ( http://pl.wikibooks.org/wiki/C ). Mam także książkę Klasyka Informatyki Język ANSI C (Kernighan i Ritchie). Poprostu jakoś nie idzie mi to, może jestem nie cierpliwy ale mogę stracić bardzo dużo czasu ucząc się czegoś i gdy przyjdzie napisać inny program, podobny do tego to nie wiem jak to zrobić... Czasem mam problemy nawet jak już coś przerobie...



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 20 lis 2013, o 10:36 

Pomógł: 0

Sam się uczę C z "Szkoła programowania Język C" Stephen Prata, czyli ta http://helion.pl/ksiazki/jezyk-c-szkola ... jcszpr.htm
oraz Język C. Nowoczesne programowanie. K. N. King, mimo posiadania również Grębosza, to jakos Prata z charakterystycznym układem książki wykład-ćwiczenia bardziej mi odpowiada.
Czytając książkę od samego początku, przez składnię i przykładowe programy z każdym nowo poznawanym rozkazem czy funkcją łatwiej się to przyswaja.
Można sobie prowadzić jeszcze zeszyt i wpisywać tam skrótowo informacje lub rzeczy których nie rozumiemy - Ja robię notatki w samej książce.
Nic tak nie przemówiło mi do rozumu jak Prata i King. Uczenie mi idzie bardzo ciężko z racji braku czasu/chęci.



Góra
  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 20 lis 2013, o 11:37 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 20 lis 2013
Posty: 4
Pomógł: 0

Jednak przerobie sobie w jakiś dzień te lekcje z wiki, dobrze porzadkują w głowie... No ja mam ta ANSI C i o ile najpierw bardzo dobre wrażenie to teraz błądzę. Nie mówiąc o tym że czasem te ćw. na końcu jakby z kosmosu... Mówisz że ten Prat dobry? To sprawdzam zaraz czy w bibliotece PK jest i takto lece po nią. A Grębosz to nie C++? Najbardziej denerwują mnie laborki z C, niczego się nie uczę od tego gościa, a raz mi coś kolega wytłumaczył i zaraz ogarnąłem... :(. No nic cza będzie przysiąść i się pod uczyć, bo prawda jest też taka że zajmowałem się innymi przedmiotami, a C zaniedbałem. No ale nic straconego(mam nadzieje :D). Dzięki za odp i życz mi powodzenia :). Jeszcze jakieś porady?

------------------------ [ Dodano po: 2 minutach ]

A jakie tam masz tłumaczenie bo znalazłem 3 opcje:
Język C++ : szkoła programowania / Stephen Prata ; [przekł. Piotr Listosz, Grzegorz Werner]
Język C++ : szkoła programowania / Stephen Prata ; [tł. Przemysław Szeremiota]
Język C++ : szkoła programowania / Stephen Prata ; [tł. Tomasz Żmijewski et al.] #[wyd.5]



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 20 lis 2013, o 12:36 

Pomógł: 0

futaba napisał(a):
Zwróć uwagę na tytuł :-). Ma być "...C...", a nie "...C++..." :-) ; reszta tytułu i Autor te same.


Dokładnie, mam obydwie co prawda, ale dla czystego C, lepiej jest sobie nie mieszać w głowie C++, w drugą stronę już łatwiej idzie.



Góra
  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 20 lis 2013, o 19:21 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013
Posty: 230
Lokalizacja: Zabrze
Pomógł: 17

Jeśli chodzi o Kernighana i Ritchie'go, to z mojego doświadczenia wynika, że najpierw należy książkę przeczytać do końca, a dopiero drugi raz czytając przerabiać przykłady. Wtedy ma się jakieś pojęcie o samym języku i wielu sprawach, które są wyjaśnione później, a które warto choćby powierzchownie wiedzieć wcześniej. Oczywiście, mając już jako taką wiedzę o C można ćwiczyć już przy pierwszym czytaniu :D

_________________
40-32:2=4!



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:53 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 20 lis 2013
Posty: 4
Pomógł: 0

futaba napisał(a):
Zwróć uwagę na tytuł :-). Ma być "...C...", a nie "...C++..." :-) ; reszta tytułu i Autor te same.

Racja nie zauważyłem z pośpiechu C++ :D a więc czy te się czymś różnią?:
Język C : szkoła programowania / Stephen Prata ; przekł. Tomasz Szynalski
Język C : szkoła programowania / Stephen Prata ; [tł. Tomasz Szynalski, Grzegorz Joszcz]

wygląda na to że w 2 coś ktoś do poprawiał czy cuś...

trochę to bezsensu robić 2 razy tą samą książkę, tym bardziej że czasu jakoś super dużo nie mam. Wypożyczę tą Parta, sprawdzę ocenię i zobaczymy... może będzie prościej. Co do wiki to muszę przerobić na 100%. No i niestety kolos zapowiedziany z C na 4 Grudnia :(, mało czasu a bardzo dużo do ogarnięcia...



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 21 lis 2013, o 09:30 

Pomógł: 0

W sumie nie wiem jakie mam wydanie ;). Masz "zerówkę" czy już któryś termin, jak zero to nie ma co spinać się, sukcesywnie się ucz to dasz radę.
Dużo zależy też od prowadzącego, ja miałem tak, że w/g "profesora" zerówka jest dla niego, pierwszy termin dla studenta by zapoznał się co będzie, a kolejne terminy to dla studenta dopiero są ;).



Góra
  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 24 lis 2013, o 01:04 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 20 lis 2013
Posty: 4
Pomógł: 0

Wiesz co dokładnie nie ogarniam jak to jest... Czyli zerówka to tj. 1 termin? A ile tych terminów można mieć? Jak to w ogóle jest, czy te kolosy to się poprawia pod koniec czy jakoś inaczej? Jak wyglądają sesje?



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
PostNapisane: 24 lis 2013, o 11:30 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013
Posty: 230
Lokalizacja: Zabrze
Pomógł: 17

Zerówka to egzamin w terminie przed pierwszym oficjalnym (czasami prowadzący coś takiego może dać, ale nie musi). Nie jest obowiązkowy i opuszczenie go nie powinno wywołać żadnych negatywnych konsekwencji. Ty jednak piszesz o kolokwium (kolos na 4 grudnia), więc podejrzewam, że chodzi o zaliczenie z ćwiczeń lub laboratorium. Opuszczenie zazwyczaj dopuszczalne jest tylko z powodu wyjątkowych sytuacji (choroba, pogrzeb itp.) i wtedy trzeba porozumieć się z prowadzącym co do innego terminu. Natomiast oblanie kolokwium wiąże się z poprawką, a sposób poprawienia zależy od ustaleń prowadzącego - czasami to nowy termin, czasami powiązane jest z egzaminem [o ile dopuszczenie do egzaminu nie zależy od zaliczenia tegoż kolokwium], a czasami trzeba chodzić za prowadzącym i umawiać się indywidualnie. Przynajmniej tak było na mojej uczelni ponad 15 lat temu.
A co do tego, jak wygląda sesja, to ty powinieneś wiedzieć: kiedy egzaminy, jakie warunki dopuszczenia, ile terminów, które podejścia są obowiązkowe, a które nie (czyli inaczej mówiąc: jeżeli opuścisz termin to czy oznacza to oblanie, czy przechodzi bez echa). Zazwyczaj takie informacje podawane są przez prowadzących na pierwszych zajęciach. Jeśli nie wiesz tego to popytaj kolegów z roku.

_________________
40-32:2=4!



Góra
 Zobacz profil  
cytowanie selektywne  Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Sitemap
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
phpBB SEO