Witam otoz zbudowalem sobie uklad z atmega1284pu napisalem program wyswietlacz podlaczylem do porta(data) i portuc (command).
i nic sie nie wyswietla na wyswietlaczu aby byc pewnym czy moze zle napisany jest program do sprawdzenia wzialem plik hex z płyty ksiązki Pana Mirosława wrzucilem na Atmega32 i też głucho. Już siedze ktorys dzień kombinuje i kombinuje i rece opadaja a zapał opada ;(. Aby nie konwertowac sygnalow calosc zasilam 3,3V napieciem. Rezonator 18Mhz ( moze zmienic na 10mhz?

). Co mogę takiego robić źle.
Dodam że caly czas mnie zastanawia a nie potrafię się doszukać gdzie mam wpiac "IC_BL_E"(ponieważ na wystwietlaczu nie ma takiego wyjscia) doszukujac sie po internecie i tak ta linia nie ma wplywu (chyba:|) na wyswiwetlanie.
Każdej rady od państwa wyslucham co sprawdzić albo jak się za to wziąść krok po kroku, ponieważ już zaczeło brakować mi pomysłow

.
Z gory dziękuję za każda pomoc

PS: dodam ze zauwazylem także dziwny objaw tzn: gdy multimetrem staram się zmierzyć f na rezonatorze to wtedy procesor tak jakby przestaje działać tzn widze na amperomierzu z zasilacza laboratoryjnego ze przestaj płynąć prąd

do pewnosci wymienilem kwarc ale dalej to samo ;-(
Dodam jeszcze że posiadam dokladnie taki wyswietlacz:
http://propix.com.pl/pl/p/LCD-4.3-TFT-SSD1963/165