kolejny głupi problem który mnie przerasta.
Mam Atmega88 z zewnętrznym kwarcem.
W eclipse w ustawieniach projektu mam częstotliwość na 11059200.
W programie mam _delay_ms(1000) i dioda zapala się i gaśnie mniej więcej co 8sek.
Po zmianie w ustawieniach projektu na 1 000 000 dioda już miga co około 1 sek.
odczytując fusy avrdude mam
Cytuj:
$ avrdude -p m88 -c usbasp -U lfuse:r:-:h -U lfuse:r:-:b
avrdude: warning: cannot set sck period. please check for usbasp firmware update.
avrdude: AVR device initialized and ready to accept instructions
Reading | ################################################## | 100% 0.02s
avrdude: Device signature = 0x1e930a
avrdude: reading lfuse memory:
Reading | ################################################## | 100% 0.01s
avrdude: writing output file "<stdout>"
0x6f
avrdude: reading lfuse memory:
Reading | ################################################## | 100% 0.01s
avrdude: writing output file "<stdout>"
0b1101111
avrdude: safemode: Fuses OK
avrdude done. Thank you.
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy ?
rezonator mam ustawiony na zewnętrzny. Zewnętrzny jest podłączony, bo przecież by inaczej nie działało.
To co ? Problem z kwarcem, czy z konfiguracją fusów ?
co może być przyczyną
Pozdrawiam