Witam
Po przesiadce z windowsa i atmel studio na linux z eclipse, napotkałem problemy zaraz na błahych kodach z mruganiem diodą. Funkcja delay zachowuje się powiedzmy sobie grymaśnie. Ustawienie 1000ms skutkuje dobrym mruganiem, ale np ustawienie 500 powoduje brak jakiegokolwiek mrugania (funkcja się zawiesza??). Od razu uprzedzam, że definicja F_CPU jest w ustawiona w ustawieniach projektu, jak i optymalizacja jest włączona. Jestem w kropce, bo długi czas już programuje i pierwszy raz spotykam się z takimi problemami. Omawiany kod:
Kod:
#include <avr/io.h>
#include <util/delay.h>
int main(void)
{
DDRC=0xFF;
while(1)
{
PORTC^=0xFF;
_delay_ms(300);
}
}
Programowanie odbywa się po USBasp. Do tego walczę z takimi prostymi makrami jak PORTD czy DDRD niewiem gdzie szukać problemu, ale także nie chcą współpracować, za to portC działają w porządku. Atmega też musi być w porządku bo program skompilowany na windowsie o tym samym kodzie działa w jak największym porządku. Także czekam na sugestie co przeoczyłem przy konfiguracji tego środowiska??
Edit1: Ten sam hex wrzucony pod windowsem czy pod linuxem zachowuje się w identyczny zły sposób.
Pozdrawiam
CrazyBaran