Xentis jeszcze raz dzięki za wyjaśnieni. Niestety jak sam autor zaznaczył w książce "jeżeli uda Ci się zdobyć". Do mojego nie znalazłem, jedyne co mogłem to szukać jakiegokolwiek datasheet'u. Do mojego, jedyne co znalazłem to rysunek techniczny. Z ciekawości poszukam jakiegokolwiek i sprawdzę czy będzie tam gdzieś odpowiedź na moje pytanie.
mirekk36 napisał(a):
To napisz i będzie napisane ...
Napisałem, a raczej dopisałem w książce, w razie gdybym kiedyś znów chciał wrócić i sobie przypomnieć.
mirekk36 napisał(a):
I to jest właśnie tragedia wg mnie - jak ktoś bawi się tylko teoretycznie
Najpierw teoria, później praktyka, takie mam podejście. Czytam rozdział/podrozdział, a później praktykuje. Tutaj miałem wątpliwości, wolałem je wyjaśnić nim wrócę do domu z podróży i będę mógł "pobawić się". Dobrze, że ktoś bardziej wyrozumiały umiał rozwiać, a raczej potwierdzić moje wątpliwości.
mirekk36 napisał(a):
I na koniec - książka nie jest źródłem jakiejś cudownej wszystko mającej biblioteki, która zrobi nie wiadomo co się tobie wydaje ...
Ta książka - mówię o Bluebooku ma zmuszać do samodzielnego myślenia, pokazuję drogę jaką można pójść
Nie traktuję tego jako gotowca, cudownej biblioteki. Gdyby tak było to bym nie zastanawiał się nad działaniem dopóki nie wystąpiłby problem. Byłoby copy/paste i wykorzystywanie. A jak xentis napisał w kodach programu już jest locate, więc pewnie "zapomniałbym o sprawie".
mirekk36 napisał(a):
idź zatem tą drogą zamiast mieć pretensje i zgłaszać co powinno być napisane a co nie ... albo ... albo napisz własną książkę i mówię to bez żadnej złośliwości bo ja przed napisaniem książki nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że ja napiszę w życiu jakąś książkę - ale postarałem się ... i się udało - więc ty masz równe szanse.
Ograniczenia w moim wolnym czasie są na tyle duże, że tworzenie poradników czy pisanie książek nie wchodzą w grę. Dodatkowo jestem osobą "ścisłą" co już sprawia, że pisanie książek raczej nie było by dla mnie odpowiednim zadaniem. Starcza mi, że musiałem pisanie instrukcji dla operatorów na fabryce.
Na tym kończę tą dyskusję, bo nie ma ona sensu. Wiem co chciałem się dowiedzieć na chwilę obecną, a dalsze pytania i stwierdzenia to chyba trzeba będzie "1000 razy przemyśleć" ( o ile zdecyduje się takie zadać ), żeby nie były odebrane jako "atak", bo chyba tak Pan odebrał wpis, że "to powinno być napisane". Jeżeli tak to źle mnie Pan zrozumiał albo ......