Witam wszystkich i pozdrawiam

Mam taki mały/duży problem.
Otóż mam zamiar skomunikować ze sobą dwa mikrokontrolery przez RFM12B. W tej chwili wykonaną mam komunikację aplikacja z komputera-mikrokontroler-> działa bez zarzutów. Pięknie zapalam sobie lewą bądź prawą diodę zależnie czy wyślę literkę "p" czy "l".
Dziś przeszedłem do kolejnej części planu-> wysłanie danej literki przez moduł rfm12b na inny mikrokontroler i tam zapalenie diody.
Wątpiłem, ze zadziała za pierwszym razem xD
Uznałem, że dobrze bedzie wszystko dokładnie sprawdzić.
Więc...
Użyłem dwóch stykówek. na jednej mikrokontroler odbierający dane, RFM12B, dwie diody. Na drugiej DOKŁADNIE TO SAMO, z tym że mikrokontroler jednocześnie odbiera dane z uart (przecież wszystko działa więc czemu nie tak) i wysyła na RFM12B.
Mój problem polega na tym, ze gdy inicjalizuję RFM12 - diody na stykówce wysyłającej dane nie zapalają się. A powinny. (Oczywiście odbiór danych również nie działa)
Wystarczy że wykomentuję inicjalizację RFM12 -> na stykówce wysyłającej diody zapalają się. (No i oczywiście skoro wyłączyłem inicjalizację RFM12 to wysyłanie nie odbywa się)
Jakieś pomysły?
Umieszczam wyłącznie mój kod(wedle tego, o co prosił Pan Mirek):
język c
Musisz się zalogować, aby zobaczyć kod źródłowy. Tylko zalogowani użytkownicy mogą widzieć kod.
Jeśli chodzi o RFM12B używam przerwań INT1_vect (komunikuję ze sobą atmegi8)