ATNEL tech-forum
https://forum.atnel.pl/

Wytrawiarka do płytek PCB
https://forum.atnel.pl/topic18775.html
Strona 1 z 1

Autor:  sputnik [ 9 lip 2017, o 20:23 ]
Tytuł:  Wytrawiarka do płytek PCB

Witam,
Chciałbym Wam przedstawić mój projekt wytrawiarki do płytek PCB. Elektroniką zajmuję się niewiele ponad rok, jednak szybko nastała potrzeba przygotowania urządzenia, które nieco przyspieszy prace przy tworzeniu nowych płytek. Do tej pory wytrawiałem bowiem w pudełku na jedzenie (oczywiście żadnego jedzonka potem już w nim nie trzymałęm :) ). Proces ten trwał z reguły długo i wymagał co jakiś czas sprawdzania, jak przebiega trawienie. Czemu by więc tego procesu nie przyspieszyć?
Zacząłem więc od przegląnięcia rozwiązań, które już są znane - co do akwarium inspirowałęm się opisem Pana Mirka - naprawdę dobrze przemyślane!
Od strony sprzętowej i programistycznej postanowiłem podejść trochę po swojemu. Zarzuciłęm więc pierwsze założenia projektowe:
1. Układ posiada możliwość ręcznego załączenia (pozwolenie pracy)
2. Układ płynnie steruje grupowo dwoma grzałkami 100W
3. Układ nadzoruje temperaturę cieczy wytrawiającej – Tzad – 40 stopni
4. Układ płynnie steruje intensywnością napowietrzania
5. Sygnalizacja dźwiękowa

Następnie określenie konfiguracji WE/WY mikrokontrolera:
WEJŚCIA UKŁADU:
1. Wejścia od enkodera (do zadawania temperatury) + przycisk
2. Detekcja zera sieci
3. Przycisk (pozwolenie pracy)
4. Programator ISP
WYJŚCIA UKŁADU:
1. Wyświatlacz HD44780
2. Buzzer
3. Dioda sygnalizująca (wyłączona – układ OFF, miga – nagrzewanie, światło stałe – temperatura osiągnięta).
4. RS232 - do debugowania
5. Dwie grzałki (Triak)
6. Napowietrzacz (Triak)
7. Rezerwa (Triak)
8. Wentylator

Mając wytyczne, podjąłem się więc próby skonstruowania swojego urządzonka. Miało być umieszczone w eleganckiej obudowie, z intuicyjną obsługą - zadawanie temperatury za pomocą pokrętła. Stan pracy (ON-OFF) miał być załączany przyciskiem bistabilnym, a sygnalizacja pracy układu dokonana miała być za pomocą diody LED.

Moc pojedynczej grzałki to 100W. Dla takiego obciążenia policzyłem i dobrałem radiatory.
Kolejnym krokiem było dobranie regulatora - tu nie musiałem się zbyt długo zastanawiać - proces jest w końcu wolnozmienny, więc regulator PI sprawdzi się idealnie. Nastawy dobrane oczywiście heurystycznie ;) Układ dość dobrze się reguluje - w stabilnych warunkach zewnętrznych potrafi trzymać temperaturę +/-0,1 stopnia.

Obudowę przed zamówieniem zamodelowałem sobie w programie Inventor, żeby poprzymierzać, czy wszystkie elementy wejdą na swoje miejsce i nie będzie żadnych późniejszych problemów. Oczywiście były, bo nie przewidziałem kilka rzeczy, ale jakoś sobie poradziłem.

Pomiar temperatury jest dokonywany przez kultowy już DS18B20. Zaizolowany termokurczem i odrobiną kleju daje rade. Podłączenie oczywiście kablem w ekranie. W obudowie znajduje się drugi czujnik - monitoruje on temperaturę wewnątrz urządzenia i po przekroczeniu zadanego progu załącza wentylator chłodzący całość.
Całość złożyłem do kupy, oprogramowałem i wszystko pięknie hula!

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Obrazek

Autor:  Nefarious19 [ 9 lip 2017, o 21:14 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Super projekt! Gratulacje :)

Autor:  majster [ 10 lip 2017, o 00:10 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Gratki lubię wytawiarki. Z jakiego materiału masz "akwarium" ?

Autor:  Kanc1erz [ 10 lip 2017, o 08:43 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Akwarium wygląda zdecydowanie jak szkło - i jest to bardzo tani materiał, jak ja konstruowałem swoją wytrawiarkę, to około 8l (wchodzi kartka A4 z marginesami) płaciłem... 8zł. Włącznie z klejeniem przez szklarza :P

Po trzech latach nic się z tym nie dzieje, jakby ktoś był zainteresowany. Gdyby nie takie ceny PP, to bym zrobił z PP. Zajebistym tematem też są tanie lodówki turystyczne i ich wykorzystanie. Wada jest natomiast taka, że są one zazwyczaj stosunkowo sporej pojemności, około 50zł za 24l na allegro.

Mam natomiast uwagę - zlewasz roztwór po skończonym cyklu?
Trytytki nie wytrzymają zbyt długo, okazuje się, że roztwór jest podtrawia i puszczają po około tygodniu/dwóch po zalaniu. To samo gumowe części grzałek - również się będą rozpuszczać, a do środa grzałki będzie przedostawał się wytrawiacz. Po podgrzaniu w środku bańki grzałki będzie tworzyło się ciśnienie i bańka prędzej czy później Ci pęknie. Miej to na uwadze. Ja gumowe części grzałek trzymam nad lustrem cieczy, dodatkowo owijam je kilkukrotną warstwą szkota.

Autor:  riddik [ 10 lip 2017, o 10:46 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Mam pytanko. Do czego służy detekcja zera w tym układzie. Czy może jest to fiuczer do wykorzystania w przyszłości?
Generalnie łapka w górę. Bardzo mi się podoba.

Autor:  Kanc1erz [ 10 lip 2017, o 11:28 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

riddik napisał(a):
Mam pytanko. Do czego służy detekcja zera w tym układzie. Czy może jest to fiuczer do wykorzystania w przyszłości?
Generalnie łapka w górę. Bardzo mi się podoba.


Zapewne do fazowej kontroli prądu grzałki.

Autor:  riddik [ 10 lip 2017, o 12:26 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Ale jest napisane że sterowanie jest grupowe (pkt 2 założeń) na co wskazują również zastosowane optotriaki z detekcją zera.

Autor:  sputnik [ 10 lip 2017, o 16:14 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

@riddik - generalnie detekcja zera nie jest wymagana w tym układzie, bo jak wspomniałeś, zastosowane optotriaki mają wbudowaną detekcję zera. Chciałem ją jednak zostawić w układzie z kilku powodów:
1. Zobaczyć, jak działa w praktyce (bo wciąż uczę się elektroniki, jestem generalnie noobem) - walor edukacyjny.
2. Gdyby w przyszłości zaszłą potrzeba wykorzystania złącza rezerwowego z regulacją fazową, wystarczyłoby zmienić jedynie optotriaka. Wówczas detekcja zera byłaby konieczna
3. Generalnie upraszcza kod - definiuję jedno przerwanie zewnętrzne i w nim załączam bądź wyłączam triaki (w zależności od sygnału z regulatora). Wiadomo, że jest to bardzo słaby argument - wystarczyłoby przecież dowolny timer skofigurować tak, aby odpowiednio generował przerwania

Wiele rzeczy w moich projektach dodaje trochę "na siłę", aby zrozumieć zasady działania różnych komponentów. Np. w moim obecnym projekcie suszarki do żywności urządzenie zasilanie będzie przetwornicą w topologii flyback. Wiadomo, że mogłęm ponownie dać małe trafko, ale czemu by się nie nauczyć czegoś nowego?

@Kanc1erz - masz rację, materiał użyty do akwarium to szkło. Pelentało się gdzieś po piwnicy, szklarz mi elgancko przyciął, a ja je paskudnie skleiłem. Nie ogarnąłem i mogłem użyć przezroczystego silikonu zamiast białęgo. No ale cóż..
Co do wytrawiania - po skończonym procesie zlewam roztwór do słoików. Obawiałem się właśnie, że może on zjadać wspomniane trytytki albo gumowe części grzałek. No i parowałby, gdybym zostawił akwarium bez przykrycia. W słoiku nie ma tego problemu :)

Autor:  Mellanogaster [ 13 lip 2017, o 11:11 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Aż miło popatrzeć! Gratuluję urządzenia i oby dłuuugo pracowało ;)

Autor:  Kanc1erz [ 13 lip 2017, o 15:46 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

sputnik napisał(a):
[coach]
Co do wytrawiania - po skończonym procesie zlewam roztwór do słoików. Obawiałem się właśnie, że może on zjadać wspomniane trytytki albo gumowe części grzałek. No i parowałby, gdybym zostawił akwarium bez przykrycia. W słoiku nie ma tego problemu :)


Po pierwsze: Nawet jak Ci odparuje to wystarczy dolać wody, wszak B327 nie paruje, tylko woda :)
Po drugie: NIGDY nie zakręcaj szczelnie szklanych pojemników z wytrawiaczem, dobrze Ci radzę :P
Najlepiej jest go przechowywać w jakimś pojemniku np. po płynie do spryskiwaczy albo wodzie demi :)

Autor:  sputnik [ 22 lip 2017, o 16:14 ]
Tytuł:  Re: Wytrawiarka do płytek PCB

Kanc1erz napisał(a):
sputnik napisał(a):
[coach]
Co do wytrawiania - po skończonym procesie zlewam roztwór do słoików. Obawiałem się właśnie, że może on zjadać wspomniane trytytki albo gumowe części grzałek. No i parowałby, gdybym zostawił akwarium bez przykrycia. W słoiku nie ma tego problemu :)


Po pierwsze: Nawet jak Ci odparuje to wystarczy dolać wody, wszak B327 nie paruje, tylko woda :)
Po drugie: NIGDY nie zakręcaj szczelnie szklanych pojemników z wytrawiaczem, dobrze Ci radzę :P
Najlepiej jest go przechowywać w jakimś pojemniku np. po płynie do spryskiwaczy albo wodzie demi :)


Ad. 1 - W sumie to racja, jakoś o tym nie pomyślałem :)
Ad. 2 - Zawsze dokręcam je bardzo lekko, żeby ciśnienie mogło się wyrównać, więc eksplozja raczej nie wystąpi :) Pod względem eksplozji jestem trochę już wyczulony - swego czasu robiłem cydry i za dużo cukru dałem na refermentację. Rezultatem takiego działania były granaty zaczepne z butelek :) Kilka wystrzeliło - na szczęście znajdowały się w kratach, także nie spowodowały specjalnego zamieszania (prócz konieczności sprzątania). Resztę granatów szybko rozbroiłem. Ale to przeszłość, teraz to już tylko piwowarstwo :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/