<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://forum.atnel.pl/feed.php?f=42&amp;t=8776&amp;mode" />

<title>ATNEL tech-forum</title>
<link href="https://forum.atnel.pl/index.php" />
<updated>2014-10-13T11:20:56+01:00</updated>

<author><name><![CDATA[ATNEL tech-forum]]></name></author>
<id>https://forum.atnel.pl/feed.php?f=42&amp;t=8776&amp;mode</id>
<entry>
<author><name><![CDATA[tomson5]]></name></author>
<updated>2014-10-13T11:20:56+01:00</updated>
<published>2014-10-13T11:20:56+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98761#p98761</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98761#p98761"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98761#p98761"><![CDATA[
Chcesz na temat ok.  Warystor jest w tym przypadku do bani. Zamieniasz  nadwyżkę mocy w ciepło (tracisz) <br />Lepiej już by było dodać aku  które by tą nadwyżkę magazynowało (bufor) <br />Fakt że dynamo w piaście nie szumi w porównaniu do starszych konstrukcji ale nie ma nic za darmo. <br />Energię trzeba wyprodukować z własnych mięśni i przekładać ją kilkukrotnie do uzyskania potrzebnego napięcia i prądu. Każde przełożenie to straty. <br />Mówisz że opory są niewyczuwalne?  Obciążyj je i przejdź 100km to wtedy pogadamy. <br />Podczas pedałowania wkładamy 100watów mocy. (kolarze na podjazdach nawet 500watów)<br />Chcesz z tych 100watów zabrać 10% na ładowanie telefonu itp. <br />Przerabiałem ten temat i dla mnie to ślepa uliczka. <br />Dobre dla babci gdy wraca po wieczornej sumie.<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=2382">tomson5</a> — 13 paź 2014, o 11:20</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[P3ndz3l3k]]></name></author>
<updated>2014-10-10T21:27:21+01:00</updated>
<published>2014-10-10T21:27:21+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98495#p98495</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98495#p98495"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98495#p98495"><![CDATA[
<div class="quotetitle">TomDzik napisał(a):</div><div class="quotecontent"><br />Pawle chyba się nie rozumiemy, warystor, którego chcę uzyć ma zabezpieczać zasilany układ w sposób płynny i ciągły, a nie jednorazowy jak bezpiecznik. A zasilana ma być właśnie przetwornica impulsowa, która też ma swoje ograniczenia wejściowe. Docelowo ma to być ładowarka do telefonu na stałe podłączona do dynama.<br />Z tego co wiem warystor po przekroczeniu wartości nominalnej napięcia osiąga R rzędu kilkunastu kiloomów, czyli mniej więcej tyle co telefon lub lampka, a więc obciążenie w pełni akceptowalne i nic spalić się nie ma prawa.<br /><br /><br /><br /><strong><span style="color: #808000">------------------------ [ Dodano po: 15 minutach ]</span></strong><br /><br />Kurcze, nie pomyślałem o jednym. O mocy jaka się wydzieli na warystorze jesli na dłuższy czas przyłożę mu np 14V. Trzywatowa lub więcej dioda Zenera jednak wydaje się lepszym rozwiązaniem. Co sądzicie?<br /></div> <br /><br />Dopiero do domu wróciłem.<br />No właśnie chodzi o moc wydzieloną na warystorze oraz w dynamie które będzie obciążane przez warystor którego charakterystyka napięciowo-prądowa jest nieliniowa <br />zobacz wyjaśnienie na wikipedji <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Warystor"  class="postlink">http://pl.wikipedia.org/wiki/Warystor</a><br />Stabilizatory impulsowe mają bardzo szeroki zakres napięcia wejściowego więc w sumie ja bym nie robił zabezpieczenia nad napięciowego dałbym kondensator na większe napięcie.<br />Ewentualnie jak bym już zastosował zabezpieczenie to jednak w formie diod zenera są bardziej bym określił precyzyjne.<br /><br />Pozdrawiam Paweł.<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=3709">P3ndz3l3k</a> — 10 paź 2014, o 21:27</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[TomDzik]]></name></author>
<updated>2014-10-10T16:49:07+01:00</updated>
<published>2014-10-10T16:49:07+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98461#p98461</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98461#p98461"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98461#p98461"><![CDATA[
<div class="quotetitle">P3ndz3l3k napisał(a):</div><div class="quotecontent"><br />Od strony zasilania daje się bezpiecznik który zostaje przepalony w momencie dużego wzrostu napięcia. <br />Jeśli ten układ co przedstawiłeś miałby być podłączony do dynama wraz ze wzrostem prędkości a i tym samym napięcia <br />zaczynał by obciążać dynamo i robiło by ono duże obciążenie mechaniczne<br />samo dynamo zaczynało by się grzać i mogło by się nawet spalić.<br />Rozwiazaniem dla ciebie był by jakiś stabilizator lub nawet przetwornica (stabilizator impulsowy).<br />Pozdrawiam Paweł<br /></div><br />Pawle chyba się nie rozumiemy, warystor, którego chcę uzyć ma zabezpieczać zasilany układ w sposób płynny i ciągły, a nie jednorazowy jak bezpiecznik. A zasilana ma być właśnie przetwornica impulsowa, która też ma swoje ograniczenia wejściowe. Docelowo ma to być ładowarka do telefonu na stałe podłączona do dynama.<br />Z tego co wiem warystor po przekroczeniu wartości nominalnej napięcia osiąga R rzędu kilkunastu kiloomów, czyli mniej więcej tyle co telefon lub lampka, a więc obciążenie w pełni akceptowalne i nic spalić się nie ma prawa.<br /><br /><div class="quotetitle">tomson5 napisał(a):</div><div class="quotecontent"><br />Nie idź tą drogą. Dynamo to samo zło <img src="https://forum.atnel.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif" alt=";-)" title="Puszcza oko" /> <br />Szumi i wysysa z nas energię. <br />Tak na serio mocy z tego niewiele. Przy dzisiejszych lampach ledowych które jarają trawę na poboczu <img src="https://forum.atnel.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif" alt=";-)" title="Puszcza oko" /> nie warto używać tego zabytku. Mnie na kilkudniowym wypadzie wystarczył pakiet lion 3S 2600mA W zapasie był jeszcze drugi.<br /></div><br />tomson5, Twój wpis w ogóle nic nie wnosi do tematu. Tak się składa że posiadam dynamo w piaście, które nie szumi, nie przeszkadza, a opory są niewyczuwalne. Jednak to wszystko nie istotne bo ja tylko zapytałem czy tak wpięty warystor nie dopuści by na C1 pojawiło się zagrażające mu napięcie, tyle. Wszelkie polemiki typu dynamo vs. akumulator, rower vs. samochód itp sa zbędne.<br /><br /><div class="quotetitle">Jarecki napisał(a):</div><div class="quotecontent"><br />Twoje domysły są słuszne. Polecam przeczytać artykuł z kwietnia 2014r z elektroniki dla wszystkich pod tytułem &quot;rowerowy reflektorek LED&quot;<br /></div><br />Jarecki, dzięki, takich słów potzrebowałem <img src="https://forum.atnel.pl/images/smilies/icon_e_smile.gif" alt=":)" title="Szczęśliwy" />. W w/w artykule użyto jak widzę diod Zenera, a charakterystyki napięciowo-prądowe zenerek jak i warystorów są dość zbliżone, przynajmniej w interesującym mnie zakresie. Czy to znaczy że w moim przypadku mogę ich użyć zamiennie? Rzecz w tym że warystory już mam i nie chce mi się lecieć znów do sklepu po diody.<br /><br />Czy wstawienie warystora za mostkiem (on wytrzyma High Voltage) będzie lepsze/gorsze?<br /><br /><strong><span style="color: #808000">------------------------ [ Dodano po: 15 minutach ]</span></strong><br /><br />Kurcze, nie pomyślałem o jednym. O mocy jaka się wydzieli na warystorze jesli na dłuższy czas przyłożę mu np 14V. Trzywatowa lub więcej dioda Zenera jednak wydaje się lepszym rozwiązaniem. Co sądzicie?<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=4223">TomDzik</a> — 10 paź 2014, o 16:49</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[tomson5]]></name></author>
<updated>2014-10-10T12:54:47+01:00</updated>
<published>2014-10-10T12:54:47+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98396#p98396</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98396#p98396"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98396#p98396"><![CDATA[
Nie idź tą drogą. Dynamo to samo zło <img src="https://forum.atnel.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif" alt=";-)" title="Puszcza oko" /> <br />Szumi i wysysa z nas energię. <br />Tak na serio mocy z tego niewiele. Przy dzisiejszych lampach ledowych które jarają trawę na poboczu <img src="https://forum.atnel.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif" alt=";-)" title="Puszcza oko" /> nie warto używać tego zabytku. Mnie na kilkudniowym wypadzie wystarczył pakiet lion 3S 2600mA W zapasie był jeszcze drugi.<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=2382">tomson5</a> — 10 paź 2014, o 12:54</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[Jarecki]]></name></author>
<updated>2014-10-10T12:42:20+01:00</updated>
<published>2014-10-10T12:42:20+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98392#p98392</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98392#p98392"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98392#p98392"><![CDATA[
Twoje domysły są słuszne. Polecam przeczytać artykuł z kwietnia 2014r z elektroniki dla wszystkich pod tytułem &quot;rowerowy reflektorek LED&quot;<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=2511">Jarecki</a> — 10 paź 2014, o 12:42</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[P3ndz3l3k]]></name></author>
<updated>2014-10-10T12:09:30+01:00</updated>
<published>2014-10-10T12:09:30+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98383#p98383</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98383#p98383"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98383#p98383"><![CDATA[
Witaj <br />Warystory montuje się w celu nie stabilizacji <br />a zabezpieczenia przed dużym skokiem napięcia.<br />Od strony zasilania daje się bezpiecznik który zostaje przepalony w momencie dużego wzrostu napięcia. <br />Jeśli ten układ co przedstawiłeś miałby być podłączony do dynama wraz ze wzrostem prędkości a i tym samym napięcia <br />zaczynał by obciążać dynamo i robiło by ono duże obciążenie mechaniczne<br />samo dynamo zaczynało by się grzać i mogło by się nawet spalić.<br />Rozwiazaniem dla ciebie był by jakiś stabilizator lub nawet przetwornica (stabilizator impulsowy).<br /><br /><br />Pozdrawiam Paweł<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=3709">P3ndz3l3k</a> — 10 paź 2014, o 12:09</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[TomDzik]]></name></author>
<updated>2014-10-10T11:59:08+01:00</updated>
<published>2014-10-10T11:59:08+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98381#p98381</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98381#p98381"/>
<title type="html"><![CDATA[Warystor jako stabilizator]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=8776&amp;p=98381#p98381"><![CDATA[
Cześć Wam wszystkim.<br />Jako że z warystorami nigdy do czynienia nie miałem i nie do końca rozumiem ich działanie, chciałbym się Was zapytać czy w poniższym układzie kondensator C1 (oraz reszta urządzenia która bedzie za nim) jest bezpieczny?<br /><a href="http://forum.atnel.pl/_obrazki/o/4223/4e2bcadfcb1babac2bf0ac706736d966.png"  class="postlink"><img src="http://forum.atnel.pl/_obrazki/o/thumb/4223/4e2bcadfcb1babac2bf0ac706736d966.png" alt="Obrazek" /></a><br />Zasilaniem jest dynamo rowerowe, które przy dużych prędkościach może generować nawet 40V bez obciążenia. W jakimś teście z netu znalazłem taką tabelkę:<br /><a href="http://forum.atnel.pl/_obrazki/o/4223/63e0fa49a0ba430c8f789f8444169763.png"  class="postlink"><img src="http://forum.atnel.pl/_obrazki/o/thumb/4223/63e0fa49a0ba430c8f789f8444169763.png" alt="Obrazek" /></a><br />W moich rozważaniach teoretycznych powinno to wyglądać tak:<br />- dynamo startuje dając niskie napięcie, warystor ma dużą rezystancję i nie stanowi znaczącego obciążenia więc ze wzrostem prędkości rośnie znacząco napięcie<br />- rozpędzam się, dynamo produkuje np 20V, opór warystora maleje w związku z czym obciążając dynamo zmniejsza się jego napięcie<br />- napięcie spadło, wzrosła rezystacja i tak w kółko<br />Takie ujemne sprzężenie zwrotne, które nie pozwoli by na kondensator poszło napięcie wyższe niż 18V.<br />Czy moje domysły są słuszne?<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=4223">TomDzik</a> — 10 paź 2014, o 11:59</p><hr />
]]></content>
</entry>
</feed>