<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://forum.atnel.pl/feed.php?f=42&amp;t=22359&amp;mode" />

<title>ATNEL tech-forum</title>
<link href="https://forum.atnel.pl/index.php" />
<updated>2019-06-23T18:14:40+01:00</updated>

<author><name><![CDATA[ATNEL tech-forum]]></name></author>
<id>https://forum.atnel.pl/feed.php?f=42&amp;t=22359&amp;mode</id>
<entry>
<author><name><![CDATA[czarekgr]]></name></author>
<updated>2019-06-23T18:14:40+01:00</updated>
<published>2019-06-23T18:14:40+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219939#p219939</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219939#p219939"/>
<title type="html"><![CDATA[Re: dwie diody polaczone szeregowo przy cewce]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219939#p219939"><![CDATA[
Ma to sens o tyle taki, że jest nieco mniejsza stała czasowa, pewnie jedna była diodą Zenera, żeby zaindukowane napięcie było rzędu kilku V. Chyba w starym Radioelektroniku były różne tego typu modyfikacje pokazane, czasem może tam być rezystor.<br />Stała czasowa jest L/R czyli zwiększając rezystancję powodujemy szybszy zanik prądu, oczywiście kosztem zaindukowania wyższego napięcia.<br />Taki skrajny przykład, gdyby cewka była z nadprzewodnika i dioda idealna, to prąd by nie zanikał i przekaźnik trzymał by latami mimo wyłączenia zasilania.<p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=14311">czarekgr</a> — 23 cze 2019, o 18:14</p><hr />
]]></content>
</entry>
<entry>
<author><name><![CDATA[mr_cogito]]></name></author>
<updated>2019-06-23T13:58:13+01:00</updated>
<published>2019-06-23T13:58:13+01:00</published>
<id>https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219934#p219934</id>
<link href="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219934#p219934"/>
<title type="html"><![CDATA[dwie diody polaczone szeregowo przy cewce]]></title>

<content type="html" xml:base="https://forum.atnel.pl/viewtopic.php?t=22359&amp;p=219934#p219934"><![CDATA[
Witam, <br /><br />Spojrzcie na schemat na obrazku. Zaznaczylem na czerwono diode, ktora ma za zadanie nie dopuscic do do powstania duzych szpilek napiecia, gdy wlaczamy trigger. Rozumiem o co chodzi w tym ukladzie oraz jaka role pelni ta dioda. Tj. w czasie wylaczenia generatora, tranzystor jest nieaktywny i prad nie moze plynac i magazynuje sie w cewce. Gdy wlaczymy generator, bramka sie otworzy i umozliwi przeplyw pradu. Problem w tym, ze to bedzie sie wiazalo z duza zmiana pradu, ktory wyindukuje duze napiecie na cewce. Dzieki tej diodzie kazde wieksze napiecie niz 5V (dokladniej mowiac 5,7V) poleci z powrotem do +5V i nie bedziemy mieli zadnych szpilek. <br /><br />Moje pytanie jest nastepujace: Widzialem ostatnio na schemacie <strong>dwie </strong>diody polaczone szeregowo (zamiast jednej jak na powyzszym przykladzie). Jaki to ma sens? <br /><br /><br /><a href="https://obrazkiforum.atnel.pl/7620/52fa873618c949991c8069179af9c7e7.PNG"  class="postlink"><img src="https://obrazkiforum.atnel.pl/thumb/7620/52fa873618c949991c8069179af9c7e7.PNG" alt="Obrazek" /></a><p>Statystyki: Napisane przez <a href="https://forum.atnel.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&amp;u=7620">mr_cogito</a> — 23 cze 2019, o 13:58</p><hr />
]]></content>
</entry>
</feed>