Kanał - ATNEL tech-forum
Wszystkie działy
Najnowsze wątki



Teraz jest 11 gru 2017, o 14:27


Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 gru 2016, o 16:19 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2014
Posty: 1469
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 55

Ostatnio nic ciekawego nie ma, dlatego taka ciekawostka hakerska:
http://arstechnica.com/security/2016/12 ... w-a-thing/
A już myślałem, że na linucha nie ma mocnych ;)

_________________
--... ...-- - --- -- . -.-



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 16:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

a czego się spodziewałeś ... otwarty kod i dziury jak w szwajcarskim serze ,
ale przecież linuxowcom się wydaje że sa tacy bezpieczni , nie szpiegowani i w ogóle nie tykalni
tymczasem ... to bzdura :P

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 16:54 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2014
Posty: 1469
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 55

Oj nie lubisz nie lubisz :D
Linux rulez :)

_________________
--... ...-- - --- -- . -.-



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 17:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

nie nie lubie ... bo poświeciłem mu sporo czasu i energii , ale nie znoszę jak się
wciska kity jaki to doskonały .... bo tak nie jest ....

a wierz mi nie wielu dało radę posadzić lina z xami na m68k z 2Mb , że o kompilacji dystro dla procków SH4
obecnie się lina wciska upodobniając go na siłę do win i mac os ... :)

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 18:15 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014
Posty: 498
Lokalizacja: Żagań
Pomógł: 49

Niestety Sun ma rację.
Najwięcej sitowia jest po stronie elementów graficznych środowisk.
I nie ważne czy to Gnome, KDE czy inne.

_________________
http://leszczamiga.ppa.pl/



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 22:03 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 maja 2016
Posty: 42
Pomógł: 0

A ja linuxa bardzo lubię bo jest darmowy, nie łączy się non-stop z serwerami firmy małomiękki(jakoś tak to się tłumaczy? ;)) i nie wysyła tam ani nigdzie non-stop gigabajtów danych. A co ciekawe Ubuntu nawet ma wszystkie sterowniki, kodeki i inne i sam z siebie działa a win-zgroza? Sterowników samemu szukać, antywirusy jakieś instalować itp. Szkoda tylko że MkAvrCalc nie działa na Linuxie i że nie da się w prosty sposób programować avr też pod Linuxem, bo win dawno by wyleciał na śmietnik.



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 22:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

wyłącz neta i spróbój przetrwać miesiąc bez ton updejtów :P

wina tez dostałem za darmo ... zawsze działa , i niema problemu , a że nie łażę po dziwnych stronach , nioe mam lewego softu i ton mp3 filmów z torentów ... wiec nie muszę się trząść że mnie koś śledzi ....

po za tym w wun o tym wiem , a linux nafaszerowany syfem robi co chce :P działa jak chce ... ale .. nie zapłaciłeś , wiec
nie masz czego wymagać .. ciesz się że w ogóle udaje się odpalić :P

i taka dygersja ... dlaczego 90% linuxowców trzyma na drugiej partycji winde , albo stawia na virtualkach ??
(zresztą nie legalnego)

to jest takie meskie napisać mam linuxa za darmo .... ale używasz lewego wina bo nic na lina ni ma :P
gdzie tu sens i logika ?? :)

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2016, o 23:52 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 25 lip 2015
Posty: 140
Zbananowany użytkownik

Pomógł: 18

Kolego @SunRiver znów niepotrzebnie generalizujesz. Nie wiem, skąd u Ciebie wiedza, kto ma jaki system, i czy jest on legalny. A opinie, które wyrażasz świadczą raczej o twojej nieznajomości systemów linux. Konsola, valgrind, git, python, perl, i wiele innych narzędzi masz dostępnych od ręki. Bez gimnastykowania się, kombinowania z cygwinem, ścieżkami, itd. Ostatnio odpaliłem bash na Windows 10, ale mimo wszystko to nie to samo. I o ile wiele programów jest równo dostępnych na wszystkie 3 główne platformy, to niestety najmniej wsparcia jest ze strony producentów sprzętu. A i jeszcze jedno, więcej niż jeden użytkownik na Windows, to wieczna zabawa z przenoszeniem skrótów, folderów, itp, bo większość aplikacji z góry zakłada, że ma być dla wszystkich userów.

A co do zachowania bezpieczeństwa w systemie, to i tak najbardziej zależy od ludzi. Ciekaw jestem ile osób wyłącza w Windows kontrolę użytkownika, czy tworzy konta użytkowników z ograniczonymi uprawnieniami. Zgadza się na wysyłanie raportów dla poprawy funkcjonalności, a potem dziwi się, że jakieś pakiety lecą.



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2016, o 00:02 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2014
Posty: 1469
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 55

Chlopaki pax Święta za pasem :)
Każdy dłubie w czym chce

_________________
--... ...-- - --- -- . -.-



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2016, o 00:44 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 maja 2016
Posty: 42
Pomógł: 0

SunRiver widać ze masz ogromna wiedzę o programowaniu i elektronice.I szczerze to nam do Ciebie duży szacun z tego powodu. Jednak co do mojego windowsa nie trafiles, bo mam legal, kupiony razem z kompem. Nie mam żadnych torentow ani filmów pirackich, muzy słucham przez internet a updejtow nie robiłem od 2012 kiedy zainstalowałem linuxa. I jakoś wszystko hula. Niestety win też musi być :D.
A co do sensu i logiki to linux mam typowo do internetu i multimediów na chwile obecną. Pozdrawiam serdecznie. :)



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2016, o 13:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

Sparrow-hawk napisał(a):
A opinie, które wyrażasz świadczą raczej o twojej nieznajomości systemów linux.


tak masz racje ... najbardziej zmarnowaner lata w życiu to projekt PLD , w który bytłem zaangażowany
wiesz jak się kompiluje źródła dla m68k ?? a może powiesz jaki jest opis filesystem virtual partition dla m68k ??
w jaki sposób edytować ciąg partycji by uzyskać właściwy model ?? a może kolega wie w jaki sposób zmontować dystro
pod romem zgodnym z winCe dla procesorów SH4 ??

nie wydaje mi się ...

ale nie ważne .... Nic nie jest idealne .. i zawsze powtarzam jak ci źle coś działa to trzeba zmienić albo kompa , albo użytkownika :P
ja się np nie boję że coś gdzieś jest wysyłane w taki czy inny sposób , tak samo nie ukrywam faktu nie korzystania z eclipse, bo jest
zbyt zagracone próbami udawania czegoś czym nie jest i nie będzie. Już stary Vi , emacs , czy edlin są lepsze ....

Mysteziz napisał(a):
Jednak co do mojego windowsa nie trafiles, bo mam legal,


przede wszystkim nie pisałem o nikim konkretnie ... wiec nie tędy droga ... z trafianiem :)
z doświadczenia 70% lapów na servis jakie trafiają (a trochę tergo też robię) ma linuxa i ukrytego windoła ....
którego pochodzenie łatwo zweryfikować choćby na podstawie braku naklepki licencyjnej ...

Dodatkowa ciekawostka skoro tak wszystko jest w linuxie to czemu używacie tej znienawidzonej i złej szpiegowskiej windy ??
zasada prosta uderz w stół nożyce się odezwą ...:)

oczywiście nikogo z was nie zamierzam obrażać ... broń boshe ... cały czas pisze z przekorą ...
i szczerze to trochę mi szkoda tego co się stało ze świetnym pomysłem Linusa , szkoda że na siłę
się go upodabnia do MacOS czy Win , szkoda że dobre cechy się zatarły i indywidualność gdzieś zanikła

:)

Wielu sprzętów z Linuxem pod choinką , i tyle cierpliwości dla kolegi Sparrow-hawk jako znawcy , by postawił
linuxa na Atmedze ... (o ile ma tyle cierpliwości i samozaparcia ) (tak to jest wykonalne) tak ja swego czasu ja poświęciłem 72h na
udowodnienie że posadzę debiana z X na 2ch MB ChipRAM .. :) tak xface fajnie śmigał , xdm trochę słabiej , a z użyciem Fast ramu
nawet udawało się enlightenment odpalić , który obecnie połknęło badziewne gnome


szkoda ...

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2016, o 14:51 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 25 lip 2015
Posty: 140
Zbananowany użytkownik

Pomógł: 18

SunRiver napisał(a):
łatwo zweryfikować choćby na podstawie braku naklepki licencyjnej ...
Z tego co mi wiadomo, od czasów Windows 8 nalepki licencyjne znikły, bo klucz do systemu jest zaszyty w płycie głównej takiego laptopa.
SunRiver napisał(a):
wina tez dostałem za darmo ...
Raczej dostałeś go wliczonego w cenie komputera, który zakupiłeś.
SunRiver napisał(a):
wiesz jak się kompiluje źródła dla m68k...
Przyznaję, nie wiem. Ale umiejętność kompilacji źródeł, nie czyni z nikogo doświadczonego użytkownika systemu.
SunRiver napisał(a):
szkoda że na siłę się go upodabnia do MacOS czy Win
Co się upodabnia? Bo nie zauważyłem? Skąd masz tę wiedzę? Może jakieś konkrety? Czy tylko powtarzasz, to co ktoś powiedział?
SunRiver napisał(a):
Dodatkowa ciekawostka skoro tak wszystko jest w linuxie to czemu używacie tej znienawidzonej i złej szpiegowskiej windy ??
Pewnie dlatego, że:
* W przypadku mojego laptopa dostaję lepsze wsparcie od producenta, głównie w postaci sterowników, czy np aplikacji ASUS Splendid.
* Czasem, lubię napisać coś w VS2015, czy AS7, a kiedyś może znajdę czas na C#.
* Czasem, lubię sobie w coś zagrać w jakiś tytuł AAA.
* Część serwisów VOD (głównie polskie), nadal opiera się o silverlight.

A teraz napiszę jeszcze, dlaczego wolę Linux.
* Bo ma powłokę.
* Bo ma narzędzia, których odpowiedniki dla MS są płatne.
* Bo jeżeli coś nie działa, lub trzeba coś zdiagnozować, mam większy dostęp do informacji.
* Bo większość rzeczy mogę zrobić nie dotykając myszki.
* Bo lepiej integruje w sobie narzędzia programistyczne do takich języków jak C, C++, Python, Perl, Java, czy QT.
* Bo lepiej integruje w sobie dostęp do dokumentacji.
* ... itd.

Co do szpiegowania, to moim zdaniem, większość osób z tych które podnoszą tę kwestię, powtarzają ten tekst, bo jest ostatnio w modzie. Sam MS to można by powiedzieć, że jest kroplą w morzu, bo co druga aplikacja, chce zbierać o nas dane, nie mówiąc już o takich firmach Google, czy Apple. Dzięki smartfonom, smarttelewizorom i smartagd itd, wiele firm wie, co oglądasz, co jesz, co kupujesz, i z kim spędzasz czas. I to jakoś tych ludzi nie oburza. I nie wydaje mi się, aby użytkownicy Linuksa korzystali z tego sytemu akurat z tego powodu.

SunRiver napisał(a):
i tyle cierpliwości dla kolegi Sparrow-hawk jako znawcy , by postawił
linuxa na Atmedze ...
Na szczęście nie muszę nic nikomu udowadniać, znawcą żadnym nie jestem, a na robienie sztuki dla sztuki nie mam czasu.



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2016, o 15:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

Sparrow-hawk napisał(a):
Raczej dostałeś go wliczonego w cenie komputera, który zakupiłeś.


raczej tak panie kolego , :P mój komp ma sporo latek i pamieta czasy XP i Visty
a był zakupiony bez systemu , osobno nabyta boxowa wersja XP 64 pro bo taki był potrzebny .... Zmiana systemu na win 7 była podyktowana
rozsądkiem w postaci upgrade w ramach licencji , za update do win8 zapłaciłem cały 1.22pln , 8.1pro był za free
i 10Pro też ... wiec ... jak kolega widzi nie był wliczony w żaden sposób w komputer , zwłaszcza że nie kupowałem gotowca , gdyż
musiał być spreparowany zestaw z odpowiednim sprzętem. A nie jakiś leżak z biedronki czy zlepek przypadkowych czesci które leżały na półce i nikt ich nie chciał :)

----
Też jest dostęp do powłoki ... zarówno CMD czy nowszy PowerShell w brew temu co myślisz są powłokami :)
dodatkowo ... w powłoce CMD można uruchomić inne powłoki jak JCMD ...
ale to przecież wiedzą wszyscy ...

Płatne narzędzia się szybko zwracają .... :) Choćby VGDB tak jest płatny ... ale działa dobrze support jest szybki
i co trzeba jest niemal od ręki załatwiane ...
Niema żadnego problemu z dostępem do informacji czy narzędzi do diagnostyki problemów
Też mogę można większość rzeczy robić bez mousa ... brakuje mi tylko istniejącego tylko w amigach trybu keymouse
gdzie mozna było fajnie symulować działanie myszy klawiaturą -- są jakieś takie rozwiaząnia na win , ale to nie jest to :(
tak samo jak magellan na amidze był boski , a port na pc to śmieć :(

Integracja narzędzi programistycznych jest zaletą to prawda , ale w dzisiejszych czasach niema z tym i na win problemu
przecież zawsze możesz piać używając powłoki cmd i kompilowac z wiersza poleceń ... ,

to zaden kłopot , sam czesto używam nawet w swoich
programach pod okienka ukrytego trybu skryptowego pod powłoką CMD choćby dostepu do J-Linka


Nigdy nie lubiłem grzebać się w manie ... ale co kto lubi

itd .,,,
Sparrow-hawk napisał(a):
Co do szpiegowania, to moim zdaniem, większość osób z tych które podnoszą tę kwestię, powtarzają ten tekst, bo jest ostatnio w modzie.


My to nazywamy zbiorową halucynacją , jest na to jedno lekarstwo -- wystarczy wyłaczyć wszystko i nie używać :P

Sparrow-hawk napisał(a):
Na szczęście nie muszę nic nikomu udowadniać, znawcą żadnym nie jestem, a na robienie sztuki dla sztuki nie mam czasu.


tak się rodzi techologia i powstają wynalazki ... tworzac coś dla sztuki ...
ale wiekszość ma klapki jak konie w kieracie :) i tylko dreptanie bo utartym szlaku dookoła :)

A wystarczy się na chwilę zatrzymać ... popatrzeć dookoła , zejść ze szlaku i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy
oczywiście ... można dalej ulegać owczemu pędowi -- szefom zależy na owcach , rządom też bo łatwiej na takich zapanować :)
:)

z wyrazami szacunku ....

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 gru 2016, o 18:37 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 26 cze 2016
Posty: 141
Pomógł: 5

Moim zdaniem wszystko zależy do czego chcemy systemu używać. Ja przez ostatnie 2 lata musiałem comiesięczne raporty robić. Zainstalowałem linuksa, bo bym chyba zwariował robiąc to na windzie. Sytuacja taka, ze brak normalnego dostępu za pomocą SQLa ;)
Trzeba było dane wyciągać tworząc raport, pobierając plik cvs, zaczytać do lokalnej bazy (postgresql). Przy okazji za pomocą wyrażenia regularnego pousuwać przedrostki co jakiś debil dodał do nazw pomieszczeń. Dopiero z tej bazie poprawiałem jakieś podwójne wpisy (nie da się kasować w systemie na którym firma działa) no i za pomocą skryptu perlowego i LaTeXa dopiero tworzyłem plik raportu w PDF.
Niby dało by to radę na windzie zrobić, ale ja cierpliwości takiej nie mam. Teraz męczę sie na win 10 i już miejsce zwolniłem na partycję ext4 ;)



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 gru 2016, o 20:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

czarekgr napisał(a):
Niby dało by to radę na windzie zrobić, ale ja cierpliwości takiej nie mam.


jeden program kilka klików .... jest normalny dostęp do SQL , mySQL, i całej reszty baz bez wysiłku i problemów jak ktoś się uprze to może ew, w exelu sobie macro machnąć co nieco , można się szarpnąć w Sharpie napisać max klikanaście linijek , nie trzeba żadnej cierpliwości i nie trwa to dłużej niż gdzie indziej :)


:) wszystko można , wystarczy chcieć i umieć ...
Pamietam jak weszło winMe .... wszyscy piali (najgłośniej pseudo spece) że do dupy , że sie ciągle wiesza, że linux lepszy ... używałem długo ok 3lat nigdy się nie wysypał i nie rzucił blue screenem, -- ale czego wymagać
od bajkopisarzy co umieją tylko bezmyslnie klikać , i chcą pewności działania na sprzęcie będącym zlepkiem przypadkowego złomu elektronicznego...

tak jest z wieloma rzeczami ...
Ludzie psioczyli na karty Nvidia Riva bo czarny ekran , overlay się sypie ... i takie tam bajki
no sorry .. ale baleron w płycie PC chips , czy procek AMDKxxx i chipset ALi to nie miało prawa działać
oczywiście pisało ... ale to za zeta to za dyche , tu za 100 wke wow mam 100Mhz więcej niż sąsiad
:)

Wiekszość z was nawet o takich sprzętach nie słyszało , ile to razy się klient awanturował że
mu doom tnie , a kupił przecież nowy komputer, mocny i wydajny , klasy Pentium ... tylko z czym ??
z Cyrixem na pokładzie ?? czy WinChipem ?? Owszem to były procki ok , ale tanie bo się do prac biurowych nadawały a z gier ... no saper to było wyzwanie :)

Dobrze że się sprzet zmienił i co nieco ludzie, ale mitów całe stada dalej krążą po sieci ....
zarówno o badziewności Windowsa ,
jak i rzekomej stabilności linuxa

tym, czasem prawda leży po środku ...

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 gru 2016, o 22:04 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013
Posty: 216
Lokalizacja: Zabrze
Pomógł: 16

Nie wiem, jak jest teraz z Linuxem, bo siedzę na Win7 (wolałbym XP, no ale cóż - mojego obecnego sprzętu nie wspiera), ale kiedyś Linux umożliwiał na tym samym sprzęcie uzyskać więcej (i nie był to przypadkowy zlepek podzespołów). Np. na windowsie (wtedy 95/98) mogłem tylko puścić kodowanie CD na mp3 utwór po utworze (i nic poza tym, bo mysz się nawet cięła), a na Redhacie jednocześnie dwa/trzy utwory kodowałem i mogłem jeszcze coś poczytać (np. man :) ). I tu była wyższość konsoli tekstowej na graficznym interfacem. Niestety z czasem konieczność używania specyficznych programów (dostępnych tylko pod win lub Macosa) zmusiła mnie do przejścia tylko na windowsa, który z każdym następnym wydaniem (po XP) jest w moich oczach coraz gorszy. Teraz mam win7, ale być może wkrótce go porzucę i wrócę do Linuxa. Nie dlatego, że lepszy, ale dlatego, że córa dorasta i częściej siada przy moim kompie, co już parokrotnie skończyło się "problemami". A Linux ma jednak konta użytkowników lepiej dopracowane niż win7 - szczególnie, gdy co i rusz instaluje się nowe oprogramowanie (win jednak wymaga często uprawnień admina). Kupno nowego systemu w moim wypadku odpada, bo żal mi pieniędzy na niedopracowane oprogramowanie obarczone brakiem przejrzystości. Darmowy linux jest dla mnie alternatywą również obarczoną niedoróbkami, ale jednak darmową i bez ukrytych "innowacyjności", które traktuję jak zamach na moją prywatność. I o ile jeszcze te niedoróbki mógłbym ścierpieć, to ukryte mechanizmy śledzenia, o których nie jestem poinformowany traktuję już jako zło niekonieczne. Być może dla kogoś to nie ma znaczenia, ale dla mnie jest istotne - mogę się zgodzić (albo i nie zgodzić) na wiele, ale muszę być o tym poinformowany. Wymaga tego zwykła uczciwość, której niestety ani MS (ani wiele innych firm, jak np. Apple) w moich oczach nie mają i stracili moje zaufanie. I gwoli ścisłości dotyczy to firm z różnych dziedzin gospodarki - kto raz traci moje zaufanie, ma duże trudności je odzyskać. Dlatego nie zamierzam moimi pieniędzmi ich wspierać :evil: Na szczęście są lepsze lub gorsze alternatywy, ale jednak są :twisted:

_________________
40-32:2=4!



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 08:15 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 25 lip 2015
Posty: 140
Zbananowany użytkownik

Pomógł: 18

Ale z tego co mi wiadomo, to Microsoft niczego nie ukrywa. A przy instalacji Win10, jeśli tylko nie przechodzi się instalatora poprzez naciskanie "Dalej" do oporu, można przeczytać o tym, co Windows będzie na nasz temat zbierał i wyłączyć wiele z tych opcji.

Po za tym, co do zbierania danych, to moim zdaniem, w dzisiejszych czasach jest to nieuniknione i trzeba z tym po prostu żyć :)



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 08:59 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 26 cze 2016
Posty: 141
Pomógł: 5

SunRiver napisał(a):
jeden program kilka klików .... jest normalny dostęp do SQL , mySQL, i całej reszty baz bez wysiłku i problemów jak ktoś się uprze to może ew, w exelu sobie macro machnąć co nieco , można się szarpnąć w Sharpie napisać max klikanaście linijek , nie trzeba żadnej cierpliwości i nie trwa to dłużej niż gdzie indziej :)


Ale ja nie miałem dostępu do serwera bazodanowego na Oracle, dostęp tylko przez przeglądarkę! Nie mogłem tego selectem wyciągnąć, musiałem importować przez plik tekstowy do lokalnej bazy, żeby sobie już dowolne zapytania robić. Oczywiście dowolne w ramach tego co mogłem wyciągnąć, bo kto robił robotę nie wychodziło ;)
Zresztą moim zdaniem, mając system bazodanowy używanie excela jest nieporozumieniem, bo to jakby mając koparkę kopać dziecinną łopatką. Jaszcze w windowsie cyrki z kodowaniem, nawet ten nieszczęsny backshlash zamiast slasha w ścieżce pliku...
No ale jak ktoś umie na windzie to oczywiście niech działa, trzeba stosować co wygodniejsze w danej sytuacji i dla danego człowieka.



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 09:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

Sparrow-hawk napisał(a):
Ale z tego co mi wiadomo, to Microsoft niczego nie ukrywa. A przy instalacji Win10, jeśli tylko nie przechodzi się instalatora poprzez naciskanie "Dalej" do oporu, można przeczytać o tym, co Windows będzie na nasz temat zbierał i wyłączyć wiele z tych opcji.



Dokładnie ... ale sam wiesz jak to jest , się klika , a potem narzeka i płacze jaki to M$ zły i nie dobry i jak nas śledzi
i pobiera wątpliwe aplikacje które wyłączają śledzenie :P przesyłając dane gdzie indziej ...:)

Sparrow-hawk napisał(a):
Po za tym, co do zbierania danych, to moim zdaniem, w dzisiejszych czasach jest to nieuniknione i trzeba z tym po prostu żyć


Krzyczą i nie rozumieją tylko ci co coś mają za uszami i może wyleźć .... ale tak było zawsze :)

To tylko w czasach Amigi ... dysk nie miał prawa mrygnąć jak był nie używany , i nawet pół bita siecią nie poszło jak tego
nie zażądałeś :)

squeez napisał(a):
Taa tylko za tego excela trzeba słono zapłacić a czasami pieniądze za robotę mniejsze niż licencja i jaki to ma sens?


W przypadku firmy koszty nie są duże i szybko się zwracają .. Dlatego kosztuje bo wielokrotnie więcej zarobisz na tym ..


Użycie exela było przykładem ... widzisz . sens tego jest taki sam jak kupowanie super bryki z dużym silnikiem dla lansu i przerabianie na gaz bo za dużo pali .... :)

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 19:49 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013
Posty: 216
Lokalizacja: Zabrze
Pomógł: 16

SunRiver napisał(a):
Sparrow-hawk napisał(a):
Ale z tego co mi wiadomo, to Microsoft niczego nie ukrywa. A przy instalacji Win10, jeśli tylko nie przechodzi się instalatora poprzez naciskanie "Dalej" do oporu, można przeczytać o tym, co Windows będzie na nasz temat zbierał i wyłączyć wiele z tych opcji.



Dokładnie ... ale sam wiesz jak to jest , się klika , a potem narzeka i płacze jaki to M$ zły i nie dobry i jak nas śledzi
i pobiera wątpliwe aplikacje które wyłączają śledzenie :P przesyłając dane gdzie indziej ...:)


Specjalnie wszedłem na microsoftstore i chciałem zapoznać się z warunkami licencji na win10 - nie znalazłem ich. Znaczy najpierw muszę kupić, żeby wiedzieć czy odpowiada mi licencja? Niestety, gdy już zaczniesz proces instalcji to produktu oddać nie możesz - przynajmniej tak sądzę po wpisach innych (sam nie zamierzam tego sprawdzać)Owszem mogę skorzystać z różnych artykułów innych użytkowników, ale dlaczego nie ma takich informacji u producenta? Czy to uczciwe podejście do klienta? Ja nie płaczę, jaki to MS zły, a tylko stwierdzam, że stracił moje zaufanie i bez przymusu nie dam mu zarobić- szczególnie, że mam wybór wśród innych darmowych/płatnych itd.

SunRiver napisał(a):
Sparrow-hawk napisał(a):
Po za tym, co do zbierania danych, to moim zdaniem, w dzisiejszych czasach jest to nieuniknione i trzeba z tym po prostu żyć


Krzyczą i nie rozumieją tylko ci co coś mają za uszami i może wyleźć .... ale tak było zawsze :)


Nie trzeba się godzić na każdą patologię. Owszem z wieloma rzeczami musimy się godzić, ale na wiele mamy wpływ.
SunRiver: mam sporo rzeczy, których nie chcę ujawniać (i są to legalne sprawy/informację itp.). bo moja prywatność nie jest nalepką na jabol, żeby byle kto miał do niej dostęp. Może dla Ciebie tłumaczenie, że "jak się jest uczciwym to się nie ma nic do ukrycia" jest wystarczającym powodem, by nie dbać o swoją prywatność i przyjmować z pocałowaniem ręki nastawanie na nią, ale nie dla mnie. A takich, jak ja jest więcej. Zauważ, że gdyby informacje o tobie, o mnie czy o innych były mało ważne, to nikt nie robiłby na tym interesów. Dlaczego więc płacąc za jakiś program, mam jeszcze oddawać swoje prywatne dane?
Poza tym, że coś jest nieuniknione w jednym przypadku, nie oznacza, że musi być tak w każdej sytuacji. Poprzez analogię: na saunie, gdzie propagowane jest poprawne saunowanie, nieunikniona jest nagość i idąc tam, godzisz się na to. Ale to nie oznacza, że we własnym domu musisz chodzić nago i mieć poodsłaniane okna, by każdy z zewnątrz cię widział.

_________________
40-32:2=4!



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 20:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

PJS napisał(a):
Specjalnie wszedłem na microsoftstore i chciałem zapoznać się z warunkami licencji na win10 - nie znalazłem ich. Znaczy najpierw muszę kupić, żeby wiedzieć czy odpowiada mi licencja?


hmm ... https://www.microsoft.com/en-us/Useterm ... Polish.htm
hmm2 .. https://privacy.microsoft.com/pl-pl/privacystatement

PJS napisał(a):
Niestety, gdy już zaczniesz proces instalcji to produktu oddać nie możesz - przynajmniej tak sądzę po wpisach innych (sam nie zamierzam tego sprawdzać)


Nie wiem jak w sklepach w pl ... bo te się rządzą własnymi prawami ... jak choćby sprzedaż systemów OEM z myszkiem czy samych naklepek licencyjnych z logo firmy XXXX -- co nie jest legalne fizycznie.

ale zakup licencji w ramach licensing bezpośrednio w microsofcie nigdy nie stwarzał problemu , z umowy na licencje można się w ciągu 30 dni

dodatkowo podczas instalacji dostajesz 30 dni na test systemu bez aktywacji po czym możesz zakupić licencję lub usunąć instalację
tak wiec ciekawe że nie można ... podobnie jak na etapie instalacji MASZ obowiązek zapoznania się z licencją i zaznaczenia
że się z nią zapoznałeś oraz kliknięcia zgody lub odmowy akceptacji po czym instalacja jest kontynuowana lub przerywana.



PJS napisał(a):
Ale to nie oznacza, że we własnym domu musisz chodzić nago i mieć poodsłaniane okna, by każdy z zewnątrz cię widział.


Powiedz to nudystom :) abstrahując ... niech się wstydzi ten co widzi :)
W Japonii kąpiel z damą w łaźni publicznej jest jak najbardziej normalna w Europie naga "dama" w parku to już nieobyczajne :)

jak pisałem wyżej ... wiele zależy od punktu widzenia :)

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 22:40 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013
Posty: 216
Lokalizacja: Zabrze
Pomógł: 16

SunRiver napisał(a):


Wszedłem na microsoftstore i tam wybrałem win10 home - stąd też nie znalazłem tekstu licencji :oops: . A mogliby tam mieć widoczne linki :( Faktem jednak jest, że nie szukałem super dokładnie. Co do zwrotu towaru i odzyskania kasy to opierałem się na wypowiedziach innych dotyczących wcześniejszych wersji windowsa.

_________________
40-32:2=4!



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 22:57 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 03 gru 2016
Posty: 20
Pomógł: 2

Przeczytalem, usmialem sie po pachy Panowie :) Taka wojenka jak za dawnych starych czasow ATARI 65XE kontra Commodore 64 ;P ;P Jak z czasów gdy Windows 95 wchodził. Jak miedzy blaszakiem (piecem) a przyjaciółka 500 ;) Argumenty takie same :D :D
SunRiver - PLD przeciez nadal zyje :) ;P choc nigdy nie lubilem tej dystrybucji, to cholera mam ja na kilku serwerach :) ;P Działa i jakoś nie ma problemu z bezpieczeństwem ;)

Choć osobiście uzywam Minta i mimo ze debianowiec ze mnie (zacząłem od 2.0 hamm) to LMDE nie uzywam. Od 20 prawie lat z unixami zwiazany i jak czytam ten watek to mam wrazenie ze niewiele sie zmienilo w argumentacji jednej i drugiej strony barykady xD xD xD

Na laptopie mam windowsa - dlaczego ? Bo jest wiele softu, którego próżno szukać na linuxa a odpowiedniki są bardzo ubogie. Ale prawie 10 lat miałem na desktopie linuxa a pozniej FreeBSD. Co nie zmienia faktu, że mam na maszynie wirtualnej linuxa na vmware (lokalnie na laptopie, choc zawsze moge putty uzyc;P), jak i mam postawiony serwer na VM z *BSD. Na NT nigdy bym tego nie postawił, mimo - że jest choćby IIS o Apachu nie wspominając.

Co do bezpieczenstwa - temat rzeka - najbezpieczniejszy serwer/system to taki, który odłączony jest od sieci a inni ortodoksi mówią, że od gniazdka elektrycznego xD xD :) Natomiast głupota użytkowników nie determinuje w żaden sposób tego czy system jest bezpieczny czy nie. Czy linux jest bezpieczny ? IMHO jest. Bardziej niż Windows xD xD

A co do wysyłania danych do microsoft czy gdziekolwiek, pfSense na wyjściu z sieci z ustawionym na dzień dobry na in i na out - deny all i wypuszczanie tylko tego na co ja zezwole, wlacznie z inspekcja w 7 warstwie jakby coś mi się np. 53 portem próbowało przedostawać ;) Najważniejsza jest po prostu świadomość tego co się dzieje na kompie, a ta świadomość jest nadal bardzo niska. I na tym żerują po prostu inni, ot dla przykładu - dzięki takim windowsom i niskiej świadomości użytkowników Rosjanie całkiem nieźle zarabiają na botnetach. Zresztą Code Red, Nimda i wiele wiele innych trojanów bazowała na lukach w OS Microsoftu. Natomiast trojanów linuksowych jest zdecydowanie mniej, choć nie jest tak, że nie występują w ogóle. Bo jest chociażby Linux.Encoder.1 ktory byl pierwszym trojanem ransomware na linuxa, aczkolwiek został wykryty całkiem niedawno bo w 2015 roku. Cóż Windows ma znacznie dłuuuuuuuuższa historię :D



Ostatnio edytowano 20 gru 2016, o 08:55 przez AsmGoth, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 23:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2011
Posty: 8567
Pomógł: 333

PJS napisał(a):
Wszedłem na microsoftstore i tam wybrałem win10 home - stąd też nie znalazłem tekstu licencji . A mogliby tam mieć widoczne linki Faktem jednak jest, że nie szukałem super dokładnie.


specjalnie nie szukałem ... wpisałem licensing i tyle na stronie Microshita

PJS napisał(a):
Co do zwrotu towaru i odzyskania kasy to opierałem się na wypowiedziach innych dotyczących wcześniejszych wersji windowsa.


z tym jest kłopot taki że jak pisałem sklepy czekają na klienta .... i ten jak kupi to to olewka kasa do bankasa ...
a żeby zainstalić itd musisz otworzyć opakowanie ... i już ci nie przyjmą bo np zwrot tylko w firmowym nienaruszonym opakowaniu :( wystarczy się zapytać w sklepie w sumie jakie mają warunki zwrotu ... to nic nie kosztuje, i niema mitu o zwrotach lub braku.

(sklepy takie zagrania motywują tym że : mogłeś skopiować płyte i klucz produktu ) a takie zagrania są częste w PL

-- 3 minutach --

AsmGoth napisał(a):
SunRiver - PLD przeciez nadal zyje ;P choc nigdy nie lubilem tej dystrybucji, to cholera mam ja na kilku serwerach ;P Działa i jakoś nie ma problemu z bezpieczeństwem


dla mnie umarło :)

AsmGoth napisał(a):
Przeczytalem, usmialem sie po pachy Panowie Taka wojenka jak za dawnych starych czasow ATARI 65XE kontra Commodore 64 ;P ;P Jak z czasów gdy Windows 95 wchodził. Jak miedzy blaszakiem (piecem) a przyjaciółka 500 Argumenty takie same


a wiesz po co dla jaj :) choć ... tu w sumie to się chyba kury trzyma :)
a tamte czasy pamietam ... normalnie byśmy się z atarowcami pozabijali :) ale na compo czy copy party ... potrafiliśmy się razem genialnie bawić :) ech .... Astrosyny niezapomniane :)

_________________
╔═════════════════╗
║...:: z każdym bitem serca



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 23:25 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 03 gru 2016
Posty: 20
Pomógł: 2

To wehikuł czasu:
http://www.youtube.com/watch?v=oMkCboYJ-tw

https://www.youtube.com/watch?v=TuvxP1-Z_U8

xD xD xD xD

P.s nie wiem czemu znacznik youtube nie dziala poprawnie :/



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 gru 2016, o 23:58 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 sty 2014
Posty: 240
Pomógł: 9

To i ja się przyłączę do wojny o wyższość świąt...

Swego czasu natrafiłem na youtube kanał programisty na emigracji, który argumentował dlaczego nie używa Windowsa i Linuxa tylko Mac OS.
Argument jaki mi zapadł w pamięci to: "linux jest darmowym systemem operacyjnym pod warunkiem, że twoja roboczo-godzina jest nic nie warta".
Ja się pod tym podpisuję dwiema rękami!

Może i system jest darmowy, ale cokolwiek na nim skonfigurować to za każdym razem musiałem po internetach szukać magicznych komend (w żaden sposób dla mnie oczywistych) jak to zrobić.
Jak coś się wykrzaczyło to szukanie usterki to było wiele, wiele godzin szperania po plikach tekstowych, logach... Tego czasu nigdy nie liczyłem...

Windows nie jest idealny to fakt, ale szybciej i intuicyjniej na nim cokolwiek uruchomię niż na linuxie.

Gdybym miał więcej pieniędzy poszedłbym w stajnie Appla i nie jestem fanbojem :-)

Bardzo często jest tak, że własnej pracy nie liczymy a powinniśmy.

-- 4 minutach --

AsmGoth napisał(a):
Przeczytalem, usmialem sie po pachy Panowie :) Taka wojenka jak za dawnych starych czasow ATARI 65XE kontra Commodore 64 ;P ;P Jak z czasów gdy Windows 95 wchodził. Jak miedzy blaszakiem (piecem) a przyjaciółka 500 ;) Argumenty takie same :D :D


Chcesz prawdziwej wojenki? Wejdź na forum fotografii cyfrowej i zapytaj się który aparat jest lepszy Canon czy Nikon... ubaw po pachy gwarantowany :-)

_________________
http://www.ate-zbaszyn.eu



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2016, o 00:20 
Online
Użytkownik

Dołączył(a): 14 sie 2016
Posty: 459
Pomógł: 17

yaiba83 napisał(a):
Swego czasu natrafiłem na youtube kanał programisty na emigracji, który argumentował dlaczego nie używa Windowsa i Linuxa tylko Mac OS.

No ale Mac OS to też linux :)
W windzie też są moduły z X'ów, ale cicho sza bo małomiętki znowu wytoczy komuś proces.
Każdy używa tego co mu wygodniej i jakiekolwiek wojny są bez sensu. Znam speców od linuxa którzy poprostu się gubią w produktach M$, za to własny system znają lepiej niż kobieta własną torebkę.

_________________
Moje porady są błędne,nie czytać,zbanować od razu.



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2016, o 00:47 
Offline
Nowy

Dołączył(a): 03 gru 2016
Posty: 20
Pomógł: 2

yaiba83 - hahaha alez ja doskonale znam te wojenki bo ja sam Canonowiec ;P ;P A zaczeło się od analoga - EOS300 ;P Jesli dobrze pamietam, tak z 16 lat juz go mam ;P

Apple - przereklamowany. Ostatnio bawiłem sie i instalowalem Mampa - az tak intuicyjny nie jest ;) Cos mi blokowalo port 3306 i trzeba bylo powalczyc. System jest fajny bo jest w miare idiotoodporny, ale to ma rowniez wady - w szczegolnosci dla swiadomego uzytkownika, ktory chce osiagnac cos konkretnego :D

Co do linuxa - czasy kiedy trzeba bylo sobie drivery np. do soundblastera na alsie (albo nawet oss) odpalac dawno minely, albo podawac adres w parametrze do drivera io=0x330 irq=9 dma=1 ;) A ile trzeba bylo sie natestowac jak nie bylo plug and pray :D Zainstalowalem minta na ux303ln asusa - odpalil mi wszystko - wlacznie z kamera video, nic nie konfigurowałem tak jak 15 lat temu. Dzisiaj wrzuciłem Minta na jakiegos Della, bez zajakniecia, wszystko odpalil. Swiat poszedl do przodu i linux zeby zawedrowac pod strzechy duzo musial zmienic. I zmienił. Jest Ubuntu, Manjaro, Suse i wiele wiele innych dystrybucji nastawionych typowo na desktopy. Zreszta znam pare firm gdzie wywalono windowsa, polecialo ubuntu, Libre Office + chrome lub firefox i ..... panie z sekretariatu sobie chwala :D :D Pasjansa tylko trzeba bylo doinstalowac xD xD xD

A dziury były, są i będą wykrywane - bo ilość użytkowników konsumenckich rośnie lawinowo :) To całkiem prężnie rozwijająca się dziedzina biznesu :D Ot np. za 100$ mozna sobie wynajac botnet ;P Darknet istnieje tuż obok :D



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2016, o 11:44 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2013
Posty: 89
Pomógł: 12

Używałem windy dopóki nie wysypała mi się razem z dyskiem ale byłem generalnie zadowolony :) Obecnie używam Linuxa Minta 18 i tutaj sobie cenię brak jakiejkolwiek konfiguracji sprzętowej (drivery) przy instalacji systemu oraz pełny gotowy system do pracy tuż po zainstalowaniu, co oznacza że wszystkie softy potrzebne w większości do szczęścia dla przeciętnego Kowalskiego są już na pokładzie. Ponadto robię zrzut dysku/systemu i bez problemu w 5 min stawiam go na innym kompie, w przypadku windy to już nie możliwe za bardzo. Eclipse, Eagle , programowanie AVr-ów działa bez problemów żadnych , Mirka programator też piknie śmiga. Wszystko ma swoje wady i zalety ale po co toczyć spory i wykazywać wyższość swoich racji skoro i tak wszyscy umrzemy :)

_________________
http://strefapic.blogspot.com



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2016, o 12:40 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 17 sty 2014
Posty: 156
Pomógł: 9

Kiedyś ludzie się naparzali na dedykowanym pl.comp.os.advocacy
Dzisiaj na każdym forum. Świat jednak schodzi na psy... ;)



Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Sitemap
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group phpBB3.PL
phpBB SEO